Zazwyczaj jest tak: trzeba najpierw zameldować się u opiekuna i wypełnić stosowne oświadczenie, że na czas od-do przejmuje się opiekę nad dzieckiem - do tego potrzebny jest dowód osobisty. Potem dobrze jest załatwić wszystkie "poważne" sprawy. Jeśli przyjechaliście we dwójkę, to jedno może zająć się dzieckiem, a drugie podpytać wychowawcę o to, jak sprawuje się wasza pociecha.
Obejrzyj pokój dziecka, poznaj kolegów i co najważniejsze - wymień brudne ubrania na czyste. Bądź przygotowana na to, że nie zastaniesz idealnego porządku ani w pokoju ani w walizce. Szczególnie ta ostatnia może przedstawiać sobą opłakany widok. I nie jest to do końca wina opiekuna grupy - on ma trudne zadanie - musi lawirować pomiędzy chęcią utrzymania ładu i porządku a koniecznością przestrzegania prawa dziecka do intymności. Poza tym pamiętaj, że na kolonii jest wiele spraw ciekawszych niż sprzątanie i nie zawsze warto robić z tego powodu problem. Jeśli dziecko jest szczęśliwe, to może lepiej sprawę przemilczeć.
Jeśli organizatorzy kolonii dopuszczają odwiedziny zarówno w sobotę jak i w niedzielę, to może warto rozejrzeć się za jakimś pensjonatem czy gospodarstwem agroturystycznym, w którym przenocujecie. Gdy macie do dyspozycji nawet tylko jeden dzień, to warto, by był wyjątkowy i na długo zapadł w pamięci waszej pociechy. Zamiast więc spacerować po najbliższej okolicy, którą zapewne wasz milusiński zna już doskonale, spróbujcie postawić na obejrzenie „większego kawałka świata”. Zanim więc wybierzecie się z wizytą do dziecka, sprawdźcie czy w okolicy są jakieś atrakcyjne miejsca do obejrzenia i sprawdźcie, w jakich godzinach można je zwiedzać. Nie zapomnijcie też o chwili wytchnienia – obiedzie, lodach i spokojnej rozmowie o tym, jak żyje się na kolonii.