Krótko mówiąc - byliśmy pewni, że nie wytrzymamy długo w najpiękniejszym nawet grajdołku, a rozstrzyganie kwestii przynależności łopatek nie jest szczytem naszych wakacyjnych marzeń.
Rozwiązanie było oczywiste. Podróż. Nieśmiało stopniowaliśmy trudności. Z czterotygodniowym maluchem pojechaliśmy na spokojne letnisko 100 km od domu, z trzymiesięcznym - na Mazury, z ośmiomiesięcznym - w tonące w śniegu Bieszczady.
Nim Staś poszedł do przedszkola, a Wojtek nauczył się dobrze chodzić, swobodnie podróżowaliśmy po Europie. Czy to możliwe, aby roczne, trzyletnie stworzenia wytrzymały kilkanaście godzin w samochodzie, a potem bez protestów uczestniczyły w poszukiwaniach noclegu i jedzenia?
Dzieci traktowane jak dzieci zachowują się jak... dzieci. Jednak malec, z którym uzgadnia się kolejne ruchy, staje się przewidywalnym partnerem mogącym zawieść nas daleko od przewodnikowych szlaków. Aktywny wypoczynek z zadaniami do wykonania bardzo zbliża do siebie wszystkich członków rodziny. Na wyjeździe dzieci rosną.
Przybywa im nie tylko centymetrów, ale przede wszystkim wrażeń. Zyskują na samodzielności, stają się bardziej otwarte na nowe doznania i pewne siebie. Odkrywają, że nauka języków to nie tylko zwykła zabawa. Każda podróż, długa czy krótka, niesie ze sobą radość powrotu; uświadamia, ile znaczy dom. Dzięki wspólnym eskapadom wszyscy - rodzice i dzieci - jeszcze bardziej się pokochają. I to jest najważniejsze.
Nic tak nie zniechęca do rodzinnej podróży jak wizja stosu bagaży spiętrzonego niczym małe Tatry. Najpierw pomyślmy, kto to będzie nosił....więc? Im mniej, tym lepiej. Dotyczy to zarówno ubrań (niektórzy twierdzą, że tylko umorusane dzieciaki są naprawdę szczęśliwe), jak i zabawek.
Nieatakowane przez natłok przedmiotów dzieci szybko odkryją, że bawić można się wszystkim. Kora, patyki lub kamienie o dziwnych kształtach staną się skarbem piratów, zwierzętami w zagrodzie albo posłużą do budowy zamku. Lista absolutnie niezbędnych rzeczy zależy przede wszystkim od wieku dziecka (najbardziej wymagające są niemowlaki), rodzaju wyjazdu (namiot czy hotel, plaża czy góry?) i pory roku.
Wysypka na skórze niemowlęcia może mieć różne podłoże. Rozmaite krostki, plamki i grudki mogą ...
wczoraj jak pastelcia wrzucila fota Zosienki ze szpitala to az mi serce scislo jak zobaczylam to metalowe lozeczko;mam nadzieje, ze szybko malutka wroci do zdrowia:) to fakt :-/ te łożeczka ...