Dzieci nie wymagają jednak cieplarnianego komfortu; zazwyczaj chętnie sypiają pod namiotem. I nawet największy niejadek powinien się skusić na własnoręcznie upieczoną na ognisku kiełbaskę.
Wbrew obawom wielu rodziców już z bardzo małym dzieckiem można bezstresowo korzystać z barów i restauracji.
Żeby posiłek był udany, wybierz miejsce, gdzie:
Wysokie krzesełka albo ogródek z placem zabaw są oczywiście dodatkowym atutem, ale tak naprawdę najważniejsze są obsługa i jedzenie. Jeśli nie potrafisz "na oko" ocenić jakości kuchni, wybieraj potrawy, które trudno zepsuć (np. ziemniaki z wody i pieczeń bez sosu). Jeżeli dziecko nie będzie w stanie zjeść całej porcji, poproś o połowę. Coraz częściej restauracje proponują też specjalne menu dziecięce.
Wybierając imprezę w biurze turystycznym, zwróć uwagę na rekomendacje zawarte w katalogu. Wiele biur ma w ofercie hotele rodzinne - ze specjalnie zaprojektowanymi pokojami, placami zabaw, a nawet programami animacyjnymi dla dzieci (również po polsku). Rezerwując miejsce w pensjonacie albo kwaterze prywatnej, dokładnie wypytaj o warunki panujące na miejscu.
Bardzo ważne jest zaciszne położenie, najlepiej w rozległym ogrodzie. Zapytaj, czy na posesji jest plac zabaw albo przynajmniej wydzielona przestrzeń do zabawy, jak wygląda pokój; im większy, tym wygodniejszy. Zmorą rodziców dzieci do lat trzech są strome schody na piętro i różnice poziomów w pokojach.
Ważny jest dostęp do aneksu kuchennego i pralki. Idealnym miejscem są gospodarstwa agroturystyczne. Ich największym atutem jest rodzinna atmosfera. Gospodarze zazwyczaj chętnie spełniają różne życzenia gości. Dodatkową atrakcją jest możliwość pomagania w gospodarstwie (dla dzieci z miasta to nieraz pierwsza okazja, żeby zobaczyć krowę albo świnię).
Wysypka na skórze niemowlęcia może mieć różne podłoże. Rozmaite krostki, plamki i grudki mogą ...
o ja kurde juz wiem jakie skarpetunie.Kupilam je Ani na wypis ze szpitala:P No i wszystko się wyjaśniło :) jeden króliczek wczoraj odpadł i muszę przyszyć :)
Hej Dziewczyny:) Cała noc nie przespana, mała męczy się z katarkiem:( Widzę, że opisywałyście swoje perypetie na salach poporodowych. Mnie dobijało tylko to,że po porodzie miałam znikomy pokarm. I gdy ...