Czasem na rękach i brzuszku mojego 5-letniego synka pojawiały się dziwne plamki i zaczerwienienia. Nie wiadomo skąd i dlaczego? Bałam się, że to może jakaś poważna choroba (raz podejrzewałam nawet ospę, bo dzieciaki w przedszkolu na nią akurat chorowały). Te kropki były denerwujące: pojawiały się i znikały. Pewnego dnia mnie oświeciło. Plamki były zawsze wtedy, gdy wkładałam małemu sztruksową koszulę zapinana na metalowe napy. Okazało się, że jest w nich nikiel, który uczulał małego. Zamiast wyrzucać koszulę, podszyłam guziki bawełnianymi latkami i problem zniknął.
Jeśli dziecko rozwija się prawidłowo, a Twoje BMI wskazuje niewielką nadwagę to nic dziwnego. Tym bardziej, ze zaczęłaś się zdrowo odżywiać i nie jesz śmieci. :) Przykład mojej siostry: Dziewczyna ...
Ładna pogoda się zrobila to i ruch mniejszy...i nie macie sie co dziwic;) Ja tam wole wyjsc z domu niz tu siedziec... Jakos tak dziwnie,bo nawet nie ma na co ...
Witaminy, kótrych potrzebujesz w ciąży
Jak długo trwa poród?
Pierwsze wakacje z maluchem