Problem stary jak świat. Babcia chce decydować, jak wychowywać dziecko, bo „zna się na tym lepiej” niż młoda mama. Jak sobie radzić w takiej sytuacji? „Jak miałaś roczek, dawałam ci zwykłe mleko i jakoś żyjesz”, „Gdy moje dzieci były małe, to musiały spać po obiedzie i nie było dyskusji” – ile razy słyszałaś podobne uwagi od swojej mamy lub teściowej? A ile razy z powodu różnic w metodach wychowawczych doszło między wami do kłótni?
Bryśka A masz fb? :D Zaraz wracam ide zrobić sobie popcorn :D Nie. Nie ma fb i jakoś nie czuję potrzeby, by zakladać tam konto. :p
Myszunia my jak pochowaliśmy Aleksa to jak szłam na cmentarz to ludzie sie obok mnie zatrzymywali i patrzyli czy płaczę...doszło do tego że do małego chodziłam późnym wieczorem... u nas ...
Witaminy, kótrych potrzebujesz w ciąży
Jak długo trwa poród?
Pierwsze wakacje z maluchem