W nocy – zamiast spać – nasłuchujesz, czy dziecko oddycha? Zainwestuj w monitor oddechu, który zrobi to za ciebie. Monitor oddechu jest niezbędny dla rodziców dzieci z tzw. grupy ryzyka, czyli wcześniaków i dzieci z niską masą urodzeniową. U tych dzieci przez pierwszy rok życia istnieje większe ryzyko bezdechu, mogącego prowadzić do zwolnienia czynności serca i śmierci łóżeczkowej. Ale monitor oddechu przydaje się również wszystkim tym, którzy chcą być pewni, że ich dziecko jest w swoim łóżeczku bezpieczne.
Już sama nazwa śmierć łóżeczkowa czy zespół nagłego zgonu niemowlęcia (ang. SIDS) powoduje ciarki na plecach młodych rodziców. Na szczęście coraz więcej wiemy o tym co robić, aby sen niemowlęcia był bezpieczny i nie doprowadził do dramatu, jakim jest nagła śmierć łóżeczkowa.
Są dzieci, którym przed snem zachciewa się siku albo jeść. Duśka zawsze chce jeszcze pogadać.
W zależności od statystyk, lunatykowanie (somnambulizm) dotyczy od 15 do nawet 50 proc. dzieci w wieku 4-12 lat, częściej chłopców niż dziewczynek. I choć niepokoi, a nawet przeraża wielu rodziców, tak naprawdę nie ma w nim nic niezwykłego ani groźnego. Oczywiście pod warunkiem, że zapewnimy dziecku bezpieczeństwo. Lunatykowanie dzieci nie jest traktowane jak choroba.
Witaminy, kótrych potrzebujesz w ciąży
Jak długo trwa poród?
Pierwsze wakacje z maluchem