Problem stary jak świat. Babcia chce decydować, jak wychowywać dziecko, bo „zna się na tym lepiej” niż młoda mama. Jak sobie radzić w takiej sytuacji? „Jak miałaś roczek, dawałam ci zwykłe mleko i jakoś żyjesz”, „Gdy moje dzieci były małe, to musiały spać po obiedzie i nie było dyskusji” – ile razy słyszałaś podobne uwagi od swojej mamy lub teściowej? A ile razy z powodu różnic w metodach wychowawczych doszło między wami do kłótni?
Jeśli masz rodzeństwo, pewnie doskonale pamiętasz „wojny” toczone w pokoju dziecinnym. To w nim wywierałaś wpływ na siostrę czy brata, negocjowałaś, w co będziecie się bawić, nieraz wykłócałaś się o swoje, a czasem szłaś na ustępstwo. To właśnie wśród rodzeństwa musiałaś wypracować swoją pozycję, nauczyć się życia w tej grupie. Czy przełożyło się to na twoje późniejsze życie?
Oby oby..ta powinna byś z naszyn synkiem razem spędzona...może nastepna sie uda... Trzymam kciuki!:) I zobaczysz,ze napewno sie uda!
Witaminy, kótrych potrzebujesz w ciąży
Jak długo trwa poród?
Pierwsze wakacje z maluchem