Jeśli twoje dziecko ma ulubioną maskotkę, to pędź do sklepu i kup drugą taką samą. Tylko w ten sposób zabezpieczysz się przed rozpacza dziecka, gdy zgubi swojego pluszowego przyjaciela. Mnie to spotkało - przez tydzień były łzy, bo zgubił się szmaciany Maksio. Biegaliśmy z mężem po wszystkich sklepach, przewertowaliśmy Internet i nigdzie nie było już takich zabawek.
Oby wszystko dobrze było. Szkoda,ze zadna z nas nie ma do niej numeru.. bo teraz nie wiemy co sie u niej dzieje.. Myszunia ma...
Witaminy, kótrych potrzebujesz w ciąży
Jak długo trwa poród?
Pierwsze wakacje z maluchem