Raczkowanie jest wpisane w prawidłowy rozwój dziecka. Jest niejako wstępem do chodzenia. Raczkowanie rozwija koordynację ruchów, uczy zachowywać równowagę, a ponadto pozytywnie wpływa na prawidłowy rozwój mózgu. Statystycznie dzieci zaczynają raczkować między dziewiątym a jedenastym miesiącem życia. Blisko 10 proc. niemowląt w ogóle pomija ten etap i bez raczkowania od razu zaczyna chodzić. Jak zachęcić dziecko do raczkowania? Jak przygotować otoczenie, aby nie stanowiło dla raczkującego niemowlęcia zagrożenia?
Każde dziecko ma swoje indywidualne tempo rozwoju. Błędem jest przyspieszanie rozwoju dziecka: otaczanie go poduszkami, aby siedziało lub trzymanie za rączki, gdy się chwieje na nogach, aby kroczyło. Jeśli lekarz nie widzi nic niepokojącego w rozwoju niemowlęcia, lepiej kierować się zasadą, żeby sadzać dziecko, kiedy już potrafi siedzieć, stawiać, kiedy samo wstaje, i prowadzać za rączki, gdy samo zacznie chodzić. Przeczytaj jakie są najczęstsze wątpliwości młodych rodziców, dotyczące etapów rozwoju dziecka i dlaczego warto pozwolić dziecku na indywidualne tempo rozwoju.
Zanim niemowlę zrobi pierwszy krok, długo się do tego przygotowuje. Ułatw mu to zadanie! Niektóre dzieci zaczynają chodzić już w dziesiątym miesiącu życia. Inne długo nie podejmują tej próby. To, kiedy wasze dziecko zacznie chodzić, jest sprawą indywidualną. Zależy od temperamentu malca, jego sprawności i trochę też od genów. Jedno jest pewne: nie ma sensu przyspieszać tego procesu na siłę. Maluch zrobi pierwszy krok, kiedy będzie na to gotów.
Okres między 5-7 miesiącem życia malucha to prawdziwa eksplozja nowych umiejętności ruchowych. Wiele zależy oczywiście od temperamentu, predyspozycji i masy ciała, ale także od tego jakie stworzysz mu możliwości treningu. Najlepszym sposobem jest wspólna zabawa i stymulujące otoczenie (np. nowa zabawka, po którą trzeba samodzielnie sięgnąć). Pozycja na plecach staje się dla dzieci nudna, szybko zauważają, że w pozycji na brzuszku widać o wiele więcej.
Zdobycie umiejętności stawiania pierwszych kroków buduje w maluchu poczucie autonomii i nieograniczoną wiarę we własne możliwości. Do tej pory świat „przynosili” mu rodzice, od tej chwili maluszek zaczyna sam decydować, w która stronę pójdzie i co nowego spotka na swojej drodze. Trudno za nim nadążyć... To moment, w którym próbuje też coraz częściej dzielić się swoimi odkryciami z rodzicami.
Nutka11 u mnie ok... oglądam film na kompie, na dziś na obiad zaplanowałam naleśniki, więc pójdzie szybko:) Poza tym muszę się spakować, jutro jadę do mamy i na zajęcia... także ...
Witaminy, kótrych potrzebujesz w ciąży
Jak długo trwa poród?
Pierwsze wakacje z maluchem