Bez względu na to, czy przed nami krótki wyjazd z niemowlakiem na weekend, czy też planujemy dłuższy urlop z dzieckiem, powinniśmy się do podróży z dzieckiem właściwie przygotować. O czym warto pamiętać, wyjeżdżając z niemowlęciem zapytaliśmy dr Małgorzatę Gołkowską, pediatrę neonatologa z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.
Są dzieci, którym przed snem zachciewa się siku albo jeść. Duśka zawsze chce jeszcze pogadać.
Niedawno urodziłam córeczkę i czuję przede wszystkim smutek i strach. Są dni, w których nie mogę przestać płakać. Nie mam siły, aby zajmować się dzieckiem. Czasem przychodzą mi do głowy straszne myśli...
Twoje dziecko po raz pierwszy idzie do przedszkola. Może się zdarzyć, że wraz z początkiem przedszkola dopadnie je coś, co nazywamy stresem adaptacyjnym. Zobacz co tak naprawdę oznacza to pojęcie i jak zmniejszyć problemy związane z rozstaniem. Oto przydatne wskazówki i porady dla rodziców.
Mój 12-letni syn bez przerwy rozmawiał z kolegami przez telefon. Zupełnie jakby w szkole się nie widzieli albo nie mogli pogadać twarzą w twarz na podwórku. Moje utyskiwania na wysokość rachunków i awantury robione przez męża przynosiły tylko jeden efekt - atmosfera robiła się coraz bardziej napięta. I wtedy mnie olśniło! Skoro gada, to niech płaci. Odkąd poprosiłam go, żeby część swojego kieszonkowego dorzucał do rachunków, korzysta z telefonu z umiarem.
Ostatnio wyrzuciłam kapelusz córeczki z napisem Zuzia... Ostatnio przeczytałam w mądrej książce, że dla bezpieczeństwa dziecka lepiej nie ubierać go w koszulki, plecaczki czy czapeczki z jego imieniem. Chodzi o to, że ktoś obcy może zawołać malucha po imieniu i w ten sposób wzbudzić jego zaufanie.
Ugryzienie przez meszkę nawet dla dorosłego jest trudne do zniesienia... Co dopiero mówić o maluchu... Ale jest na to domowy sposób - by zmniejszyć cierpienia dziecka wystarczy na swędzące miejsca po ukąszeniu meszek przyłożyć plaster cebuli. Od razu przestaje swędzieć. Jednak gdy twoje dziecko pokąsa wiele meszek, to lepiej idź z nim do lekarza.
Mój Maciuś często źle się czuje podczas podróży autem... Ostatnio koleżanka podpowiedziała mi dobry sposób. Przede wszystkim usuwam z auta wszystkie „aromaty”: nie zbieram mandarynek, pomarańczy i innych mocno pachnących owoców, kanapek z wędliną o intensywnym zapachu. Sama też nie używam intensywnych perfum. Przed podróżą dokładnie wietrzymy auto i ruszamy w drogę. Jest znacznie lepiej.
Staś jest bardzo wstydliwy i ma kłopoty z zabawą z innymi dziećmi. W piaskownicy czy w parku zazwyczaj bawi się sam, trochę na uboczu. Bałam się co będzie, gdy pójdzie do przedszkola, czy znajdzie sobie kolegę? Na szczęście sąsiadka pocieszyła mnie, że to naturalne, że dwulatek bawi się obok dzieci a nie z innymi dziećmi i gdy dojrzeje ta umiejętność zaprzyjaźniania się sama przyjdzie. Mam nadzieję, że tak będzie, szczególnie, że odkąd go zaczęłam baczniej obserwować w takich "towarzyskich" sytuacjach, zauważyłam, że coraz ciekawiej zerka na inne dzieciaki.
Im bardziej doskwiera nam upał, tym silniejsze staje się pragnienie posiadania własnego basenu. A marzenia są po to, by je realizować. Spokojna kąpiel, zabawa w wodzie z dziećmi czy pływanie dla utrzymania kondycji to dla wielu osób sposób na wypoczynek doskonały. Jeśli jeszcze można to robić w zaciszu własnego ogrodu i tuż koło domu...
Od trzech miesięcy przygotowuje mojego trzyletniego Stasia do tego, że już wkrótce będzie miał rodzeństwo. Opowiadałam mu o zaletach posiadania siostry czy brata, pokazywałam inne dzieci, które mają rodzeństwo , ale i tak najlepszą robotę zrobił żółw Franklin. Obejrzeliśmy bajkę o tym jak Franklin będzie miał siostrzyczkę. Synek miał potem jeszcze kilka pytań i teraz już nie może się doczekać, kiedy on będzie starszym bratem.
Moja Zuzia uwielbia malować. Ma dopiero dwa lata i kiedy bawi się farbami, to zawsze potem jest umazana od stóp po głowę. Ostatnio odkryłam wspaniałą metodę, by chronić jej ubranka przed zabrudzeniem. Zakładam jej mój podkoszulek – sięga do ziemi i zakrywa całe ubranko. Teraz już nie przejmuję się plamami.
Czasem warto zrobić trochę bałaganu, by się dobrze bawić... Maluchom, które już chodzą z pewnością spodoba się „gra w koszykówkę”. To świetna zabawa, nie wymaga ani pieniędzy, ani dużych przygotowań. Odkryliśmy ją zupełnie przypadkiem, gdy w trakcie porządków mężowi wysypała się na podłogę zawartość kosza z papierami. Wystarczy, że mama zgniecie kilka stron gazet w kulki i rozsypie je po dywanie. Potem postawi na środku koszyk lub pudełko i zachęci malucha do zbierania piłek.
Dziś w skrzynkach pocztowych znajdujemy głównie rachunki. Dlatego dzieci nie bardzo wiedzą, co to jest sztuka korespondencji. Postanowiłam to zmienić. Kupiłam kartkę pocztową i namówiłam moja 3-letnią córeczkę, by cos na niej narysowała. Potem wypisałyśmy adres babci, poszłyśmy na pocztę po znaczek i wysłałyśmy list. Po tygodniu przyszła odpowiedź. Zuzia była zachwycona. Teraz ma już 5 lat i wysyła swoje pierwsze literkowe listy nie tylko do babci, ale także do koleżanki z wakacji i przedszkola.
Moja siedmioletnia córeczka chciała zostać pierwszy raz sama w domu. Do tego wydarzenia dobrze się przygotowałyśmy. Najpierw zrobiłyśmy plakat z numerem telefonu do taty, mamy i babci. Potem opowiedziałam jej, że nie wolno nikomu otwierać drzwi, odkręcać wody i gazu. Potem przyszedł czas na pierwszą rozłąkę. Zostawiłam ja na 10 minut. W tym czasie zadzwoniła do babci i opowiedziała, że wszystko jest w porządku. Potem przyszedł czas na coraz dłuższe rozstania.
A mi się wydaje,że Bryska tak napisała bo mieliśmy juz tu taka koleżanke co też czuła objawy itp a okazywało się że nigdy nic z tego nie było i potem ...
Witaminy, kótrych potrzebujesz w ciąży
Jak długo trwa poród?
Pierwsze wakacje z maluchem