Młoda mama tak koncentruje się na swoim dziecku, jakby miała klapki na oczach. Świata poza nim nie widzi. Jednak z drugiej strony otwierają się jej oczy na wiele spraw. Zanim zaszłam w ciążę, nie byłam w stanie wyobrazić sobie tego stanu, a tym bardziej tego, jak wszystko będzie wyglądało po urodzeniu dziecka. To trzeba przeżyć samemu. Jednego można być pewnym: życie wywraca się do góry nogami, czyli zmienia się o 180 stopni (nie dajcie sobie wmówić, że o 360). Pewnie każde macierzyństwo jest inne, ale na podstawie mojego pokusiłam się o poczynienie pewnych uogólnień.
Łóżeczko dziecinne w sypialni to tylko powierzchowna zmiana wywołana narodzinami dziecka. Macierzyństwo sprawiło również, że stałaś się innym człowiekiem. Zostałaś mamą i wszystko stanęło na głowie. Nie poznajesz swojego życia i masz czasem wrażenie, że jesteś w skórze innej kobiety. Dawniej nawet do sklepu malowałaś usta, dziś najwygodniej ci w dresie, a twój ulubiony kosmetyk to oliwka dla niemowląt. No cóż, to nie koniec rewolucji. Dziecko rzeczywiście zmieniło twoją codzienność, ale najbardziej zmieniło twoją duszę i psychikę.
Jak pomóc mężczyźnie odnaleźć się w roli taty? Co możesz zrobić, aby opiekował się dzieckiem i uczestniczył w jego wychowywaniu? Rozmawiamy o tym z Małgorzatą Szymczuk, pedagogiem, realizatorką programu „Szkoła dla Rodziców i Wychowawców”, mamą siedmioletniej Zosi.
Ty i twój pupil od dawna mieszkacie pod jednym dachem. Teraz planujesz zajść w ciążę, i co dalej? Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, byście wszyscy razem zamieszkali ze sobą w zgodzie. Jedno o czym powinnaś pamiętać to, aby już w trakcie ciąży przygotować pupila na to przełomowe w jego życiu wydarzenie - narodziny dziecka. Pamiętaj, że głównym zagrożeniem dla was jest to, że zwierzak może potraktować dziecko jako konkurencję zabiegającą o wasze względy.
Przyjście na świat dziecka stawia na głowie życie w wielu związkach. Czy wasz związek wyjdzieci z tego obronną ręką, czy nie ucierpi wasza uczuciowa więź? To zależy w dużym stopniu od was samych. Często bowiem, gdy pojawia się dziecko, młodzi, ambitni rodzice zaczynają żyć jak roboty zaprogramowane na nową rolę. Mają swoją misję i dążą do perfekcji. Są tak pochłonięci swoim zadaniem, że, paradoksalnie, choć poświęcają się dla rodziny, zapominają nie tylko o potrzebach swojego partnera, ale także o zdrowym rozsądku. Dowiedz się, jak wspólnie z partnerem przygotować się do narodzin dziecka i nowych obowiązków z tym związanych.
Urodziło ci się dziecko. I wydaje ci się, że teraz to twoja partnerka, a jego mama, ma przed sobą najważniejsze życiowe zadanie. Błąd! Właśnie zostałeś ojcem. Masz masę roboty. Oczywiście maleństwo przez pierwsze miesiące będzie najbardziej na świecie potrzebowało mamy. Jej bliskość, zapach i głos sprawiają, że niemowlę czuje się bezpieczne. Ale to nie znaczy, że ty nie masz nic do zrobienia. Bo tak naprawdę jedyna czynność, której nie możesz robić, to karmienie dziecka piersią.
Nie każdy mężczyzna od razu potrafi być ojcem. Czasami musi minąć kilka tygodni, zanim zaakceptuje zmiany, które nastąpiły w jego życiu, i odkryje w sobie miłość do dziecka. To miały być najpiękniejsze chwile twojego życia: masz dziecko! Ale zamiast się nim cieszyć, czujesz się zestresowany, niepewny, masz wrażenie, że coś ci odebrano i że kompletnie nie pasujesz do nowego świata twojej żony. A na dodatek – wstyd ci się przyznać – kompletnie nic nie czujesz do tego płaczącego brzdąca, którym zachwyca się cała rodzina!
Pierwsze dni po przyjeździe dziecka ze szpitala to czas przeznaczony wyłącznie dla was – świeżo upieczonych rodziców i waszego maleńkiego skarbu. Kilkudniowe dziecko nie lubi tabunów gości. Także młodej mamie raczej to nie służy. Zaproście więc na początek tylko najbliższe osoby, i to pod pewnymi warunkami.
a ja dzis sie nie moge dobudzic normalnie oczy mi sie zamykaja jak bym polozyła glowe na poduszce padłabym jak pet.dawno z rana tak nie mialam .. Bianka sie wybudza ...
ja już was nadrobilam więc się chyba jeszcze na chwilę położę bo nie mam co robić
Witaminy, kótrych potrzebujesz w ciąży
Jak długo trwa poród?
Pierwsze wakacje z maluchem