Dziecko z ADHD (to zespół nadpobudliwości psychoruchowej i zaburzeń koncentracji) wierci się w ławce, przeszkadza na lekcji, nie potrafi się skupić. Dociera do niego połowa informacji przekazywanych przez nauczyciela, z czego zapamiętuje również połowę. Ukarane zwykle nie ma pojęcia, za co je ta kara spotkała. Nie przewiduje następstw swoich zachowań. Może nie jeść i nie spać, a znajdzie siłę, żeby znów szaleć. W szkole ma same kłopoty. Znamy już niektóre przyczyny zespołu nadpobudliwości psychoruchowej i zaburzeń koncentracji uwagi (ADHD). Wiemy też, jak pomóc dziecku.
Zespół nadpobudliwości psychoruchowej, czyli ADHD, jest grupą zaburzeń charakteryzujących się tendencją do przechodzenia od jednej aktywności do drugiej bez ukończenia żadnej z nich oraz zdezorganizowaną, słabo kontrolowaną nadmierną aktywnością. Natomiast ADD jest chorobą zbliżoną do ADHD, w której nie ma nadpobudliwości ruchowej. Objawia się przede wszystkim brakiem koncentracji i trudnościami w skupieniu uwagi. Oba terminy są niejednokrotnie używane zamiennie.
Nadpobuliwe dziecko nie może usiedzieć na miejscu i absorbuje swoim zachowaniem. Z ADHD nie wyrasta ponad połowa dzieci. W dorosłym życiu będzie im bardzo trudno panować nad swoimi emocjami. Nadpobudliwość psychoruchowa nie rozwija się pod wpływem błędów wychowawczych, stylu życia, diety czy samotności któregoś z rodziców, chociaż te czynniki mogą nacilać jej objawy.
Nadpobudliwość psychoruchowa, czyli ADHD, rozpoznawana jest od 150 lat. Wcześniej nie zauważano tego zaburzenia, a niektórzy twierdzą, że ono w ogóle wtedy nie występowało. Obecnie mówi się, że dotyczy od 3 do 10 proc. dzieci. Liczba ta rośnie być może dlatego, że polepsza się opieka zdrowotna, co sprawia, że coraz więcej dzieci, które dawniej nie przeżyłyby (np. wcześniaki), dzisiaj ma się dobrze. Dziś wiemy już, że hiperaktywność dzieci to nie tylko uciążliwa cecha charakteru. Ale skąd się bierze nadpobudliwość i jakie są jej objawy?
Przeczytałam wszystko co pisałyście bo byłam ciekawa czy są jakieś wieści od edytki i agutek. Barburko uśmiechnęłam się jak przeczytałam twojego posta z usg. Śmiesznie że mąż sobie wymyśla datę ...
Witaminy, kótrych potrzebujesz w ciąży
Jak długo trwa poród?
Pierwsze wakacje z maluchem