Place zabaw na terenie restauracji to doskonały pomysł... Pod warunkiem jednak, że siedzi się przy odpowiednim stoliku. Ostatnio znajomi namówili nas na wyprawę do knajpki z atrakcjami dla dzieci. Zamówiliśmy stolik, tyle że zapomnieliśmy wspomnieć o tym, by był tuż przy placu zabaw. I niestety mąż spędził połowę obiadu biegając na plac zabaw, by dopilnować dzieci. Następnym razem wybierzemy lepszy stolik.
Kiedy jemy na mieście, trochę boję się, że jedzenie z restauracji mogłoby małej zaszkodzić... Przecież moja Kasia ma dopiero dwa latka. Dlatego zawsze zabieram ze sobą słoiczek z jej ulubionymi daniami i potem proszę o jego podgrzanie. W ten sposób my możemy zjeść ze znajomymi spokojnie to, na co mamy ochotę i nie muszę się martwić, że córeczka będzie miała kłopoty z brzuszkiem.
Wyprawa do restauracji z dwulatkiem to nie lada wyzwanie... Kilkuminutowe oczekiwanie na potrawy wydaje mu się wiecznością: kręci się, marudzi, chce wychodzić. Ostatnio jednak znaleźliśmy pizzerię, w której ktoś pomyślał o maluchach. Razem z kartami kelnerka przyniosła pudełko kredek i kolorowanki. Synek był zachwycony, a my mogliśmy spokojnie czekać na obiad.
Ostatnio odkryłam, ze niektóre restauracje mają w weekendy specjalny program dla dzieci... Występują teatrzyki, klauni, prowadzone są warsztaty plastyczne. To super sprawa. Rodzice mogą w spokoju zjeść, a dzieci dobrze się bawią.
Czy wiesz, że nawet z niemowlakiem możesz pójść na film? Niektóre kina organizują specjalne pokazy dla mam. Podczas seansu przyciszony jest dźwięk, włączone jest delikatne światło. Czasem są także ustawione przewijaki, by móc bez trudu zmienić pieluchę i zorganizowane zajęcia dla starszych dzieci, by mama mogła spokojnie obejrzeć seans do końca.
Mycha, Inka - a jak u Was z ulewaniem? bo nam lekarka zaleciła, aby powoli rezygnowac z jednej dawki leku np. na noc kiedy mała jest najmniej aktywna, ale ja ...
Witaminy, kótrych potrzebujesz w ciąży
Jak długo trwa poród?
Pierwsze wakacje z maluchem