Depresja dzieci i młodzieży to zjawisko coraz częściej spotykane. Około jedna trzecia nastolatków w Polsce ma objawy depresji, z tego jeden na stu myśli o odebraniu sobie życia. Niestety, rodzice często nie zdają sobie sprawy, że agresja, chwiejność nastrojów, lenistwo dziecka to nie skutek młodzieńczego buntu, ale poważna choroba, która niszczy organizm i może doprowadzić do dramatu.
W okresie dojrzewania dziecko ma prawo mieć lepsze i gorsze dni. Może rozpaczać z powodu jednynki w szkole, zawalonego egzaminu, przeżywać nieszczęśliwą miłość i wściekać się, gdy zawiedzie przyjaciel. Jeżeli jednak niepokojące objawy utrzymują się bez wyraźnego powodu albo nasilają może to oznaczać, że nasze dziecko ma depresję. Trzeba wówczas szukać pomocy u psychologa klinicznego lub przynajmniej zatrudnionego w placówce służby zdrowia, albo u psychiatry dziecięcego, który zajmuje się też młodzieżą - nie trzeba mieć skierowania.
ja też siedzę przed kompem, ale w zupełnie słusznej sprawie, więc teraz tylko króciutko napiszę SKOŃCZYŁAM TWORZYĆ ANKIETĘ DO PRACY MAGISTERSKIEJ I UPRZEJMI PROSZĘ O JEJ WYPEŁNIENIE a oto link ...
Oj promyczku...Współczuję. Widzę,że u Ciebie już po terminie. Mogę sobie to wyobrazić,bo też byłam po terminie i strasznie mnie to denerwowało a zarazem przestraszało. Po zdjęciu faktycznie widać,że jesteś drobna. ...
Witaminy, kótrych potrzebujesz w ciąży
Jak długo trwa poród?
Pierwsze wakacje z maluchem