Kiedy pierwszy raz zobaczysz swoje dziecko, może cię zdziwić stożkowata główka, krwiaki, obrzęknięte powieki... Spowodowane jest to trudną drogą, jaką maluch przebył, przychodząc na świat. Droga ta jest znacznie krótsza, gdy dziecko rodzi się przez cesarskie cięcie. Wyjęte z brzucha nie doświadcza trudów przebijania się przez wąski kanał rodny. Twój maluszek nie wygląda zbyt pięknie po porodzie? To normalne – przebył długą i trudną drogę. Z czasem to się zmieni.
Ciemiączko, a właściwie ciemiączka, bo na główce noworodka są dwa, budzą lęk u większości młodych rodziców, którzy boją się ich dotykać, by nie zrobić dziecku krzywdy. Czy słusznie? Każdy noworodek ma na główce coś w rodzaju zagłębień. To właśnie ciemiączka, czyli miejsca, w których krawędzie kilku kości sąsiadują ze sobą. Ciemiączka okryte są twardą, wytrzymałą i jednocześnie elastyczną błoną, doskonale ochraniającą mózg.
Noworodek ma głowę wydłużoną, spiczastą, jakby zniekształconą... To zupełnie normalne. Już po dwóch tygodniach główka niemowlaka wróci do normy. Główka niemowlaka wydaje się nieproporcjonalnie duża w stosunku do reszty ciała. Nie ma w tym nic dziwnego - głowa stanowi aż 1/4 długości ciała noworodka. Jest wydłużona, spłaszczona, bo podczas porodu właśnie główką dziecko toruje sobie drogę i miękkie, plastyczne, jeszcze niezrośnięte kości czaszki dostosowują się do wąskiego kanału rodnego. Co jeszcze może cię zdziwić czy niepokoić w wyglądzie główki twojego maleństwa?
Alaska współczuje sytuacji z próbą włamania, ja jestem strachliwa nieziemsko, więc pewnie umarłabym po pierwszym załączeniu alarmu. A co do męża, to tylko facet.
Witaminy, kótrych potrzebujesz w ciąży
Jak długo trwa poród?
Pierwsze wakacje z maluchem