Przypadłość tę większość rodziców i opiekunów uważa za powód do wstydu i nie rozmawia o tym nawet z pediatrą. Niesłusznie, bo to tylko opóźnienie w dojrzewaniu mechanizmów odpowiedzialnych za przespanie całej nocy w suchym łóżku. W większości przypadków - wrodzone. Poza nielicznymi przypadkami nie jest ono związane z problemami psychospołecznymi. Z całą pewnością jednak dziecko uważa się za gorsze od rówieśników, bo nie wie, dlaczego tak się dzieje. Jeżeli moczenie nocne powtarza się przez wiele miesięcy czy nawet lat, dziecko staje się nadpobudliwe, ma kłopoty z koncentracją, gorszy kontakt z rówieśnikami oraz problemy w nauce. Najbardziej niebezpieczna jest jednak nietolerancja otoczenia. Wywołuje w dziecku poczucie winy, które niekorzystnie wpływa na jego kontakty z najbliższymi. W przypadku tej przypadłości nie ma reguł. Moczyć mogą się dzieci zarówno z kochających się rodzin, jak i tych z różnymi problemami. Często moczenie towarzyszy poważnym zaburzeniom emocjonalnym, takim jak depresje, psychozy dziecięce czy nerwice. Specjaliści wyróżniają moczenie nocne pierwotne i wtórne.
Pierwsze występuje, kiedy nie ma przerwy w moczeniu łóżka między wiekiem niemowlęcym a starszym. Trzy razy częściej dotyczy ono chłopców niż dziewczynek i ma podłoże genetyczne. Gen odpowiedzialny za tę przypadłość wykryto w 1995 roku. Wtórne dotyczy dzieci, które co najmniej przez sześć miesięcy nie siusiały do łóżeczka.
Nocne moczenie u dorosłych jest najczęściej objawem choroby, np. cukrzycy, przewlekłego zapalenia układu moczowego lub chorób neurologicznych. U mężczyzn np. przyczyną może być powiększenie gruczołu krokowego (prostaty), a u kobiet nagły skurcz pęcherza spowodowany niewłaściwym funkcjonowaniem mięśnia wypieracza.
Niektórzy lekarze są przekonani, że moczenie nocne jest efektem niedoboru hormonu antydiuretycznego, który wydziela się właśnie podczas snu i ułatwia przepływ sygnału z przepełnionego pęcherza do mózgu. Jeśli jednak sygnał ten jest za słaby, dziecko nie budzi się w odpowiednim momencie i moczy łóżko.
Rodzice muszą przekonać siebie i dziecko, że moczenie nocne nie jest ani schorzeniem, ani defektem psychicznym, bo nie ma chorób, które się objawiają tylko między godziną 20 a 6 rano. Istnieje wprawdzie medyczny problem nazywany nietrzymaniem moczu. Jego przyczyną jest podrażnienie mięśni zwieracza bądź refluks i mocz wypływa bezwiednie przez całą dobę. Nie wolno więc moczenia nocnego mylić z nietrzymaniem moczu. Tej pierwszej przypadłości nie da się uleczyć cudowną tabletką, ziołami czy wizytą u szamana. Trzeba wiele cierpliwości i zrozumienia. Najskuteczniejszą pomoc można uzyskać w poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Zatrudnieni tam specjaliści pomagają rodzicom i dzieciom, które moczą się w nocy.
Leczenie jest żmudne. Prawidłowa terapia polega przede wszystkim na wytwarzaniu u dziecka nawyku kontroli oddawania moczu. Upominanie lub karanie nic nie daje. To tak jakby namawiać garbatego, aby się wyprostował. Niektórzy psychoterapeuci uważają, że używanie pieluszek lub środków pomagających opanować bezwiedne nocne siusianie nie rozwiązuje podstawowego problemu. Inni natomiast polecają pieluszki na noc lub specjalne urządzenia, bo dają poczucie bezpieczeństwa i wzmacniają więź z rodzicami, którzy zamiast karcić, starają się pomóc. Jedno z takich urządzeń to alarm wilgotnościowy. Jego działanie polega na wytworzeniu odruchu warunkowego trzymania moczu. Kiedy dziecko zaczyna siusiać, budzi je sygnał dźwiękowy. Sonda alarmu musi być umieszczona w kieszonce przyszytej w kroku majteczek. Jeśli zdarzy się „mokra katastrofa", dziecko powinno pójść do łazienki, zrobić siusiu i włożyć suche majtki. Po pewnym czasie powstaje odruch trzymania moczu i alarm jest niepotrzebny. W naturalny sposób wyrastają z moczenia nocnego także dzieci, które korzystają ze specjalnych majteczek pod piżamkę. Są one bardzo chłonne i prawie niezauważalne pod piżamą, przez co zapewniają najmłodszym komfort, dyskrecję i dobre samopoczucie. Pozwalają też ograniczyć do minimum stres, jaki u dzieci powoduje moczenie łóżka i przysparzanie rodzicom dodatkowej pracy.
Wysypka na skórze niemowlęcia może mieć różne podłoże. Rozmaite krostki, plamki i grudki mogą ...
super ze juz w domku i bez zółtaczki :) my niestety jeszcze z zółtaczką :( ale może przejdzie w końcu bo już ja mamy ponad 2 tygodnie. Twój Miki ma ...
Dlarodzinki.pl duży i popularny serwis internetowy, którego głównymi tematami są ciąża, poród i dzieci. Wszystko o chorobach dziecięcych. Choroby zakaźne, świnka, różyczka, odra, ospa. Szczepienia obowiązkowe, szczepienia dodatkowe: rotawirus, meningokoki, pneumokoki. Owsiki, lamblioza, kurzajki, leczenie dziecka. Wszawica, jak się pozbyć wszy. Alergia u dzieci, dziecko ma atopowe zapalenie skóry. Co to jest celiakia. Sposoby na bóle wzrostowe. Moczenie nocne, jak pomóc dziecku.Zapobieganie wadom postawy, dziecko ma krzywy kręgosłup, osteoporoza u dzieci. Przeziębione dziecko, katar, kaszel, gorączka. Dziecko w szpitalu, możesz z nim zostać. Dziecku wyrastają stałe zęby. Dziecko ma próchnicę, leczenie zębów u dzieci, czy warto na nie wydawać pieniądze. Leczenie ortodontyczne. Dziecko u dentysty. Dojrzewanie, pierwsza miesiączka. Dziecko chore na cukrzycę. Nadwzroczność, krótkowzroczność, astygmatyzm czyli dziecko z wada wzroku.