Poprawka: egzamin dla ucznia i rodzica

Twoje dziecko jest zagrożone? Może nie dostać promocji do następnej klasy? Pod koniec wakacji czeka je poprawka? Przede wszystkim zachowaj spokój. Zastanów się, jakie są tego przyczyny. I zrób wszystko, aby pomóc mu przygotować się do trudnego egzaminu. Poprawka to jeszcze nie wyrok. To dla dziecka szansa na uniknięcie powtarzania klasy. Nie pozwól, aby ją zaprzepaściło. Bo jeśli nauczyciel nie wystawił mu jeszcze jedynki, to znaczy, że wierzy w to, że uczeń może się douczyć, zawalczyć o pozytywną ocenę. Nie każdy dostaje taką możliwość!

Ale poprawka to także szansa dla rodziców, by mogli naprawić błędy wychowawcze. Ten egzamin musicie zdać razem. I dlatego solidnie się do niego przygotuj. Jak? Przede wszystkim nie działaj pod wpływem emocji. Zbyt wiele ich będzie się kłębić: od wstydu i upokorzenia, poprzez pretensje do nauczycieli, do dziecka, aż po złość do całego świata, rodziny, do siebie. Uwierz: kiedy ochłoniesz, łatwiej znajdziesz sposób, by pomóc dziecku. A o to przecież ci chodzi.

Stań twarzą w twarz z problemem

Pierwsze uczucie, jakie pojawia się u rodziców, to... wstyd. Wstyd przed rodziną, znajomymi, których dzieci uczą się bardzo dobrze (a przynajmniej tak utrzymują). Jednak nie można zapomnieć, że dziecko również przeżywa upokorzenie – wstydzi się przed kolegami z klasy, nauczycielami, najbliższymi.

Dobrze wiedzieć

Jak rozmawiać z dzieckiem

Przede wszystkim powiedz o tym, co czujesz. Ale nie poniżaj go, nie upokarzaj i nie dawaj tysiąca kar. Powiedz, że jesteś zła, nie tylko na niego, ale też na siebie, bo nie zauważyłaś, że twoje dziecko ma problemy. Powiedz o wstydzie, jaki właśnie przeżywasz. I pozwól mu na to samo – niech ono też wykrzyczy swoją złość, wypłacze wstyd. Płakać możecie nawet razem – łzy pozwalają się oczyścić, uspokoić. Zapewnij także dziecko o swojej miłości, współczuciu i akceptacji. Musi czuć, że zawsze będzie miało w tobie oparcie. Że zrobisz wszystko, aby mu pomóc uporać się z tym problemem.

... i o czym
Poruszaj różne tematy – nie tylko związane z poprawką. Bo poprawka jest częścią jego życia. Z 12-latkiem możesz więc, między jedną rozmową a drugą, zagrać w grę komputerową, a z 17-latkiem – zwłaszcza jeśli wiesz, że jest zakochany – zejść na temat miłości. Z nastolatkiem pod pretekstem poprawki warto porozmawiać o seksie. W niektórych przypadkach to także dobry moment, żeby przy okazji pomówić o... tobie. Możesz powiedzieć dziecku, że masz kłopoty w pracy, z trudem godzisz obowiązki zawodowe z domowymi, jesteś przemęczona – bo ono i tak to zauważa. Sama musisz wyczuć, ile powiedzieć. Nie chodzi tu bowiem o obarczanie dziecka twoimi problemami. Po prostu w ten sposób pokażesz, że i ty musisz walczyć z przeciwnościami losu, że w życiu nie wszystko układa się idealnie. Co najważniejsze, rozmowa (a raczej rozmowy) uświadomi dziecku, że jesteście jednym organizmem, musicie się wspierać. Takie postępowanie może zbliżyć was do siebie, polepszyć stosunki.

Niestety, w większości domów złe wyniki w nauce dziecka traktuje się jak sekret rodzinny. Problem jest ukrywany, „zamieciony pod dywan”. A to powoduje dodatkowe stresy zarówno u dziecka, jak i u jego rodziny. Dlatego najlepiej jest powiedzieć wszystkim wprost: „Tak się złożyło, że nasze dziecko ma poprawkę. Ale zrobimy wszystko, by mu pomóc zdać ten egzamin. I w przyszłym roku będzie już inaczej podchodziło nie tylko do przedmiotu i do nauki, ale do całego życia. Będzie umiało poradzić sobie w ekstremalnej sytuacji i uniknie wielu błędów”.
Poprawka to nie tylko bolesne potwierdzenie faktu, że dziecko nie opanowało materiału na wystarczającym poziomie. To alarmowy sygnał dla rodziców, którzy powinni zastanowić się nad tym, co się dzieje w ich domu i jakimi metodami wychowawczymi się posługują. To również informacja dla szkoły, ponieważ poprawka świadczy o tym, że nauczyciel nie umiał dotrzeć do ucznia.

Zbierz informacje i obmyśl strategię

Poprawkę może mieć dziecko, które ma nadmiar miłości, ale i takie, które jej nie dostaje, bo mama i tata całe dnie spędzają w pracy. Dlatego rodzice muszą też przyjrzeć się dokładnie swoim relacjom z latoroślą. A potem odpowiedzieć sobie na wiele pytań: „Dlaczego dziecko ma kłopoty w szkole? Jak to się stało, że to przegapiliśmy? Dlaczego mu nie pomogliśmy?”.
Tak naprawdę poprawka jest... krzykiem dziecka, wołaniem o pomoc: ratujcie mnie! Ale nie zawsze chodzi tu o pomoc w nauce. Są przecież i takie przypadki, kiedy nastolatek dochodzi do wniosku, że jedynym sposobem zwrócenia na siebie uwagi rodziców jest wykonanie czegoś radykalnego, np. wagary lub złe stopnie. Po to, żeby mocno to odczuli. Dlatego jeszcze przed rozdaniem świadectw idź do szkoły i porozmawiaj z dwiema osobami – wychowawcą i nauczycielem przedmiotu, z którego dziecko będzie miało egzamin. Wypytaj ich, w jaki sposób możesz mu pomóc, czy możesz liczyć na wsparcie ze strony szkoły. Zaznacz jednak, że nie chodzi ci tutaj o pomoc doraźną, ograniczającą się tylko do zaliczenia tego jednego, konkretnego egzaminu. Chciałabyś bowiem wyeliminować przyczyny, które do niego doprowadziły, by w przyszłości uniknąć podobnych zagrożeń.
Koniecznie zapoznaj się z zakresem wiedzy, jaką dziecko będzie musiało przyswoić do egzaminu poprawkowego (szkoła ma obowiązek przedstawić ci wymagania programowe na piśmie!). Poproś nauczyciela, by wskazał te zagadnienia, z którymi ma największe problemy, abyś mogła położyć na nie nacisk. A następnie – już razem ze swoim dzieckiem – zaplanuj naukę w czasie wakacji. Ale... nie od samego początku! Bo jeśli nawet młody człowiek nie zaliczył jednego przedmiotu, to ma za sobą rok ciężkiej pracy. Codzienne chodzenie do szkoły jest wyczerpujące. I wbrew pozorom, wagary też wiążą się z wielkim stresem, bo nastolatek musi się zmierzyć z tym problemem, który do nich doprowadza. Dlatego mimo poprawki pozwól dziecku pojechać na obóz, kolonie albo chociaż na działkę do dziadków. I to nie na koniec wakacji – w nagrodę za dobra naukę – a właśnie tuż po zakończeniu roku szkolnego. Po to, żeby mogło odpocząć, zregenerować siły i stłumić palący wstyd. Jak się wyciszy, zdystansuje, znacznie łatwiej mu będzie przyswoić wiedzę potrzebną do zaliczenia egzaminu. Ale przede tym wyjazdem koniecznie zaproś je na szczerą rozmowę.

Autor tekstu: Ewa Anna Baryłkiewicz
Konsultacje: Bogumiła Borowska, pedagog i psychoterapeuta z Poradni Pedagogiczno-Psychologicznej „Dialog” (www.poradnia.edu.pl)
Źródło: miesięcznik "Zdrowie"
Autor zdjęcia: Corbis
Mjakmama24.pl - forum mam
uaktualnij licznik

Newsletter

Forum Forum mjakmama

uzytkownik

nikogo nie ma.do jutra :)

uzytkownik

Pustki... Chyba wszystkie kąpią i usypiają. Ja tez przy lozeczku siedze. Gabriel spal do 19.30! nie moglam go dobudzic, przynajmniej wszystko do kapieli sobie naszykowalam. Dzis i jutro sama kapie, ...

uzytkownik

Czesc mamusie jestem w szpitalu, dzisiaj o 12:30 przyszedł na świat mój synus waży 3020 i ma 50 cm, zmiana imienia nastąpiła z huberta na Filipa, pozdrawiamy Was serdecznie ,poród ...

facebook

Dlarodzinki.pl duży i popularny serwis internetowy, którego głównymi tematami są ciąża, poród i dzieci. Dział Edukacja starszego dziecka. Dziecko idzie do szkoły, porady dla rodziców pierwszoklasisty. Jaką szkołę wybrać. Problemy w szkole, agresja w szkole, dziecko ma dysleksję, dziecko jest nadpobudliwe. Zdajemy egzaminy gimnazjalne, egzamin poprawkowy, korepetycje dla dziecka. Rozwiązywanie problemów wychowawczych w szkole. Rola pedagoga szkolnego. Co robić, gdy dziecko wagaruje. Na jakie zajęcia pozalekcyjne, dodatkowe zapisać dziecko. Nauka języków obcych dla dzieci. Nauka gry na instrumentach pomaga dziecku w rozwoju. Wady wymowy pomoże zlikwidować logopeda. Dziecko powinno uczęszczać na zajęcia sportowe.

Serwis dlarodzinki.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.