dlarodzinki.pl - dobra strona rodziny
Etapy rozwoju dziecka
Etapy rozwoju dziecka 0-18 miesięcy 19-24 miesiące 2-5 lat 6-12 lat

Psie serce

Asia przyprowadziła do domu błąkającego się, zmarzniętego psa.

Biały, podobny do szpica, z czarną łatą na pysku.
Pies wypił mleko i położył się na wycieraczce koło drzwi. Asia usiadła przy nim na stołeczku.
- Ładny jest - myślała. - Nazwę go As. Zawsze chciałam mieć psa. Niech teraz śpi. Nie będę go zaczepiać. Z obcymi psami trzeba ostrożnie. Potem się oswoi.
Gdy przyszli rodzice, mama powiedziała: - Ma obrożę. On jest czyjś. W poniedziałek dam ogłoszenie do gazety.
- A nie może u nas zostać? - spytała Asia.
- Nie. Jeśli ma właściciela, trzeba go oddać.
- Nie będziesz moim Asem - wyszeptała do psa zmartwiona Asia. Zabrała stołeczek i poszła popłakać sobie w samotności.
Gdy dziewczynka wróciła pies dał się pogłaskać, ale o zabawie nie było mowy. Nie skakał, nie szczekał, nie chciał gonić piłeczki, ani wejść do kuchni. Smutny leżał przy drzwiach. Czy jest chory?
- On tęskni i czeka na pana - powiedziała mama. Na słowo „pana” pies zastrzygł uszami.
- Widzicie, on ma pana! - zawołał tata. - Musimy go odnaleźć.
W niedzielę Asia zobaczyła w parku ogłoszenie „Zginął pies”. Na zdjęciu nie kto inny, tylko biały włóczęga z czarną łatą na pysku. Podpisano: Kleks. Pod spodem  numer telefonu właściciela.
Kiedy Kleks usłyszał na schodach znajome kroki, z radosnym szczekaniem rzucił się na drzwi. Po chwili skakał na swego pana i wylizywał mu twarz. Przyjemnie było patrzeć na psie szczęście. 
Teraz Asia z Kleksem spotykają się w parku. Trudno o weselszą parę.

Autor tekstu: Barbara Śreniowska-Szafran
Mjakmama24.pl - forum mam
uaktualnij licznik

Newsletter

Forum Forum mjakmama

uzytkownik

Dziewczyny jak ubieracie maluchy w taki gorac..mogę założyć tylko koszulkę i spodenki czy muszę body? Pytam bo ja jeszcze nie zaznajomiona z takimi temperaturami;)

uzytkownik

A ja normalnie dziewczyny jestem wściekła bo ja spię u mojej mamy i mąż kazał mi o 12 przyjść do teściowej po Wiki ja tam idę a ona do mnie ...

uzytkownik

u mnie w Koszalinie gorączka duszno a u was U nas to samo, strach wychodzić. My zrobiłyśmy sobie spacer po 9 bo teraz to lepiej zabarykadować się w domu :D

facebook
Serwis dlarodzinki.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.