Zrzuć słodkie kajdany

Na początku jest tak: zero snu. Odgadywanie, co może oznaczać rozpaczliwy wrzask malucha. Karmienie na żądanie. Przewijanie. Studiowanie koloru kupki. Walka z atakiem kolki. Ubieranie, spacery. Kąpanie, przebieranie, kładzenie do łóżeczka tylko po to, by zaglądać tam po kilkanaście razy w ciągu nocy. Jeszcze długo po porodzie ty i malec stanowicie jedną całość. To naturalne. Jednak po pewnym czasie zatęsknisz do tego, by odzyskać chociaż część dawnej swobody.

Przy całej miłości do dziecka są chwile, kiedy widzisz w nim małego, bezwzględnego potwora, który wysysa z ciebie wszystkie siły. Biegniesz na każdy jego płacz, ale czasem czujesz się jak przystawka do tego małego stworzenia, pozbawiona możliwości decydowania o sobie. Ten świat, w którym dawniej żyłaś, wydaje ci się zupełnie nierealny. Czy to możliwe, by znowu pójść kiedyś wieczorem na miasto z przyjaciółmi, do kina czy teatru, na romantyczny, spokojny spacer z mężem? Posiedzieć cały wieczór nad książką? Teraz to zupełnie nieosiągalne ekstrawagancje. Masz wrażenie, że twoje dawne życie się skończyło i już nie wróci. A perspektywa powrotu do pracy wydaje się odległa jak wieczność i całkowicie nierealna. Co ja zrobiłam? Po co mi to było? – myślisz. Jednak zanim zaczniesz się nad sobą użalać, weź pod uwagę dwie sprawy: dzieci rosną błyskawicznie – twoja pociecha nie będzie zawsze niemowlęciem, wymagającym non stop maminej opieki. Po drugie: uwierz, że przy niewielkiej pomocy rodziny i przyjaciół już teraz możesz zorganizować sobie wolny czas, który będziesz mogła poświęcić tylko na własne potrzeby.

Nie jesteś wyrodną matką

Prawda jest taka, że nie tylko możesz, ale wręcz powinnaś się zrelaksować. To konieczne co najmniej z dwóch powodów. Jeden jest oczywisty: musisz odetchnąć, by zregenerować siły, które są ci potrzebne, abyś mogła się opiekować dzieckiem. Jednak odbudowanie fizycznej kondycji to tylko jedna strona medalu. Drugim ważnym powodem, dla którego potrzebna ci jest pewna sfera swobody, jest dbałość o psychiczne samopoczucie. Wielu kobietom nie przeszkadza fakt, że na okrągło są na usługach maleństwa. Spełniają się w tym zadaniu i jest ono dla nich źródłem ogromnej satysfakcji. Ale być może ty do nich nie należysz, potrzeba ci trochę luzu, pragniesz wrócić, choćby na chwilę, do dawnego życia. Jeśli tak jest, nie rób sobie wyrzutów. Kiedy czujesz się rozżalona i tęsknisz do czasu sprzed urodzenia dziecka, to nie znaczy, że jesteś wyrodną matką. To zjawisko zupełnie normalne i wcale nie tak rzadko spotykane. Po prostu trzeba ci więcej czasu, by przystosować się do nowej sytuacji. Jeśli do szczęścia potrzebujesz więcej swobody, nalegaj, by bliscy pomogli ci ją zyskać. Będziesz wtedy dla swego dziecka lepszą, bo szczęśliwszą matką. A wtedy i ono będzie spokojniejsze, pogodniejsze i zdrowsze.

Metoda małych kroczków

Zanim więc zaczniesz syczeć na domowników z byle powodu, oderwij się choć na chwilę od karmienia, przewijania i noszenia malca. Gdy tylko twoje życie z maleństwem zacznie nabierać nieco rutyny i regularności (tak, by można było przewidzieć, kiedy sypia, kiedy jada i ma fazy aktywności), zaproponuj mężowi którejś niedzieli, żeby tym razem wyszedł na spacer sam z dzieckiem. Nie powinien się obawiać, że sobie nie poradzi, gdyż maluch, nakarmiony i ukojony ruchami wózka, prawdopodobnie będzie smacznie spał. A ty w tym czasie zrób coś dla siebie: weź kąpiel w pianie, poczytaj książkę, zatelefonuj do przyjaciółki i spokojnie z nią pogadaj albo po prostu utnij sobie drzemkę. Następnym razem zorganizuj sobie samodzielny wypad na miasto. Poproś, by mąż, mama, siostra lub teściowa zostali na godzinę czy dwie w domu z malcem. Nie daj się zbić z tropu argumentem, że przecież codziennie bywasz na spacerze z dzieckiem. To nie to samo!

  • 1
  • 2
Autor tekstu: Joanna Anczura
Źródło: miesięcznik "M jak mama"
Autor zdjęcia: East News
Mjakmama24.pl - forum mam
uaktualnij licznik

Newsletter

Forum Forum mjakmama

uzytkownik

haha Napiszesz mi a ja zapodam Agmieszce.... ona i tak już mi płaci za rach. w tym miesiącu więc wiesz .... :) :P Mi się napinał po południu tak na ...

uzytkownik

ooo...Czaroha trzymaj się kochana...jednak cc...no ale najważniejsze że chłopców będzie miała przy sobie...

uzytkownik

35.000.000 w LOTTO Która grała!? Margerita ale być zakupów dzidziusiowych narobiła hehe ciiiiichoooooooooooo! bo jak się mąż dowie, ze zapomniałam to będę spała na tarasie :P

facebook

Dlarodzinki.pl duży i popularny serwis internetowy, którego głównymi tematami są ciąża, poród i dzieci. Dział Rodzice. Porady psychologiczne dla rodziców dotyczące wychowywania i rozwoju dzieci. Problemy wychowawcze z dziećmi. Dziecko ma problemy w szkole. Dziecko jest nadpobudliwe, ma dysleksję, kłopoty w nauce. Co zmienia macierzyństwo w życiu kobiety. Problemy młodych mam. Rozwiązywanie problemów w związku. Rola dziadków w wychowywaniu dzieci. Jak w zgodzie żyć z teściami. Konflikty w związku i w konflikty w rodzinie. Rozwiązywanie konfliktów w rodzinie. Porady dla samotnych mam. Relacje użytkowników, którzy zostali rodzicami. Rodzina wielodzietna, rodzeństwo, jedynak. Sposoby na uparte, niegrzeczne, nieposłuszne dziecko. System kar i nagród w wychowaniu dziecka. Bicie dziecka.

Serwis dlarodzinki.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.