Też się spotkałam z sytuacjami, że mama, choć ledwo żywa ze zmęczenia, bierze na siebie wszystkie obowiązki związane z dzieckiem. Tata proponuje: „Pomogę”, a ona odpowiada: „Daj spokój, poradzę sobie, ty pracujesz”. A przecież ojcowie naprawdę nadają się do opieki nad maleństwem. Fakt – nie nakarmią piersią. Ale na tym kończą się różnice. Tatuś świetnie nakarmi butelką, przytuli, uśpi, a gdy trzeba – wstanie w nocy, aby ukołysać dziecko.
Bywamy przeświadczone, że skoro to nas natura wybrała do rodzenia dzieci, jesteśmy też w oczywisty sposób przystosowane do ich wychowywania. I tak, przekonane, że nikt nie zajmie się dzieckiem lepiej, rezygnujemy z pomocy najbliższych. Często dochodzi też brak zaufania, obawa, że mężczyzna nie poradzi sobie z maleńkim dzieckiem. Zapewniam, że da radę, nie złamie nóżki, nie zwichnie rączki. Trzeba mu tylko dać szansę. No i zaufać. Ale w końcu, skoro kobieta ufa mężczyźnie na tyle, aby pokochać go i razem stworzyć życie, to powinna też wiedzieć, że on o to nowe życie potrafi zadbać. Czasem pojawia się też zazdrość o dziecko. Kobieta myśli: „Nosiłam je w sobie przez dziewięć miesięcy, dałam mu życie, więc wiem najlepiej, czego mu potrzeba”. Taka wszystkowiedząca mama nie ułatwia partnerowi wejścia w rolę rodzica.
W końcu nawet może w to uwierzyć. Czuje się niepotrzebny, odepchnięty od rodziny, od dziecka. Wychodzi z domu, ucieka w pracę, oddala się. Czasem dopada gofrustracja, przekonanie, że sobie nie radzi. W innych przypadkach po prostu godzi się z narzuconą mu przez kobietę rolą „niedzielnego taty”. W ten sposób kobieta sama robi sobie krzywdę. Dziecko zaś traci niezwykle cenne chwile, w których buduje się więź z ojcem na całe życie. Warto pamiętać, że radością bycia rodzicem trzeba się dzielić. Trudami też. I to od początku. Nie ma na co czekać i odkładać ojcostwa na później, kiedy dziecko trochę podrośnie. Rodzicami jesteśmy od pierwszego dnia. Oboje.
Wysypka na skórze niemowlęcia może mieć różne podłoże. Rozmaite krostki, plamki i grudki mogą ...
My jesteśmy na tarasie i czekamy na Michała bo zaraz ze szkoły wraca a potem idziemy przed dom :) Do później :)
mój mały jeż też dzis marudny i sam nie wieczego chce,teraz śpi,może na zmianę pogody dzieciaki tak reagują pysiaczek ja nigdy nie mierzyłam temperatury bo mamy wanienkę z termometrem w ...
Dlarodzinki.pl duży i popularny serwis internetowy, którego głównymi tematami są ciąża, poród i dzieci. Dział Rodzice. Porady psychologiczne dla rodziców dotyczące wychowywania i rozwoju dzieci. Problemy wychowawcze z dziećmi. Dziecko ma problemy w szkole. Dziecko jest nadpobudliwe, ma dysleksję, kłopoty w nauce. Co zmienia macierzyństwo w życiu kobiety. Problemy młodych mam. Rozwiązywanie problemów w związku. Rola dziadków w wychowywaniu dzieci. Jak w zgodzie żyć z teściami. Konflikty w związku i w konflikty w rodzinie. Rozwiązywanie konfliktów w rodzinie. Porady dla samotnych mam. Relacje użytkowników, którzy zostali rodzicami. Rodzina wielodzietna, rodzeństwo, jedynak. Sposoby na uparte, niegrzeczne, nieposłuszne dziecko. System kar i nagród w wychowaniu dziecka. Bicie dziecka.