Dotykowcy

Właściciele kotów niechętnie przyznają się do tego, że pozwalają spać pupilom w łóżku, a niektórzy rodzice, nie wiedzieć czemu, najchętniej ukryliby fakt, że od miesięcy nie przesypiają nocy tylko we dwoje. Zwłaszcza, że się w nocy nie wysypiają jak inni rodzice. Tylko czy w ogóle są rodzice, którzy śpią bez zakłóceń?

A dziecko nawet w nocy marzy głównie o tym, żeby się poprzytulać. I zrobi wszystko, żeby mu się udało.
Właściciele kotów niechętnie przyznają się do tego, że pozwalają spać pupilom w łóżku, a niektórzy rodzice, nie wiedzieć czemu, najchętniej ukryliby fakt, że od miesięcy nie przesypiają nocy tylko w edwoje. Zwłaszcza, że się w nocy nie wysypiają jak inni rodzice. Tylko czy w ogóle są rodzice, którzy śpią bez zakłóceń?
Na początku wiadomo - dzidziuś w nocy je często i dużo, i jeżeli chodzi o ten rodzaj aktywności, tudno odróżnić dzień od nocy. Chociaż na przykład nasza najstarsza córka Duśka budziła się na nocne karmienia bez otwierania oczu. jak tylko wzięłam ją do łóżka i przytuliłam do piersi, spała dalej. Przy bliźniaczkach nie było już tak różowo. Niestety, na początku nie dało się karmić obu na leżąco. Dlatego w pierwszysm okresie życia Majki i Ritki całe noce spędzałam głównie na siedząco. Mój mąż w tym czasie śmigał, podając mi to jedno, to drugie dziecię do karmienia, i odkładając to jedno, to drugie z powrotem do łóżeczka. oczywiście każda jadła w swoim rytmie. Ritka od początku budziła się w nocy z wielkim krzykiem, a gdy już przyssała się do piersi, nie chciała jej puścić. Jest największym śpiochem z całej trójki. Dziś wstaje zawsze ostatnia, z rozkosznie zaspaną miną. Zupełnie inaczej niż Majka, która budzi się z szeroko otwartymi oczami i uśmiechcem na twarzy. Majka najadała się szybko, po czym wpatrywała się we mnie swoimi cudownie okrągłymi oczyma, w których trudno byłoby się doszukać jakichkolwiek oznak senności. Dziś nikt nie chce obok niej spać, bo kręci się okropnie, wiercąc piętami po żebrach i brzuchu.
Dziecko, jak każdy dotykowiec, marzy głównie o tym, by się poprzytulać. Odkrywając tę rozkoszną prawdę, ze zrozumieniem podchodzę do nocnych pobudek, w których nie chodzi już o to, by coś zjeść. Zaczęłam doceniać również wszelkie przejawy dziecięcej inicjatywy. Okazało się, że jeśli to ja kładę spać dzieci, nad ranem albo w nocy wołają: "Mama!". Ale gdy zasypiają z Darkiem, w nocy wołają tatę! Kochane bestie...
Nasze dzieci w stosownym momencie wpadły oczywiście na pomysł, że do ignorujących wołanie rodziców najlepiej przyjść na własnych nogach.
Próbują tego nawet z zamkniętymi oczami, waląc głową w zamknięte drzwi naszej sypialni. Dlatego doszliśmy do wniosku, że lepiej je mieć zawsze uchylone.
Nieraz budzimy się nad ranem w zupełnie innych łózkach niż zasypialiśmy, i trudno się połapać, ile razy zmienialiśmy miejsca w ciągu nocy. Czasami przetasowania przebiegają harmonijnie, ale bywa i tak, że dwie lub trzy dzieciny żądają z krzykiem tego samego. Żeby nie rozpętała się wojna, zgarniam wszystkie dziewczuny do jednego łóżka, sprawnie układając w odpowiedniej kolejności, uwzględniając przy tym indywidualne upodobania do poduszki czy towarzystwa obok.
Niestety z wiekiem dotykowcy robią się coraz bardziej wybredni i wyrafinowani w wyrażaniu swoich potrzeb.
- Dzisiaj zasypiacie z tatą - zapowiadam.
- Nie chcie z tatą, chcie z mamą - odzywa się Ritka.
- A ja lubię Darka - wtrąca Majka. Pozwalam się dzieciom wygadać, zanim powtórzę, co nastąpi. W końcu i tak wszystkim chodzi tylko o to, żeby się poprzytulać.

Autor tekstu: Monika Gębicka-Andrian
Źródło: miesięcznik "M jak mama"
Autor zdjęcia: rys. Katarzyna Dmyterko
Mjakmama24.pl - forum mam
uaktualnij licznik

Newsletter

Forum Forum mjakmama

uzytkownik

Dlatego pytam jaka jest różnica. Z tego co się orientuje położna ,która opłacamy możemy również ,,zatrudnić" ,żeby przyszła nam pomóc w pierwszych dniach - i kwota również jest w tych ...

uzytkownik

Widzę dziewczynki, że Was nieźle na wspominki wzięło:) Ja dołączyłam chyba jakoś we wrześniu, wcześniej nigdy się na żadnym forum nie udzielałam i pamiętam, że się trochę wstydziłam dołączyć, aż ...

uzytkownik

misiaka a skad ty wiesz ze zajrze co?:P danusia bratowa mojego Lukasza pierwsze dziecko urodzila jak miala 37 a teraz ma 40 i drugie w drodze...a ty juz masz pomocnikow ...

facebook

Dlarodzinki.pl duży i popularny serwis internetowy, którego głównymi tematami są ciąża, poród i dzieci. Dział Rodzice. Porady psychologiczne dla rodziców dotyczące wychowywania i rozwoju dzieci. Problemy wychowawcze z dziećmi. Dziecko ma problemy w szkole. Dziecko jest nadpobudliwe, ma dysleksję, kłopoty w nauce. Co zmienia macierzyństwo w życiu kobiety. Problemy młodych mam. Rozwiązywanie problemów w związku. Rola dziadków w wychowywaniu dzieci. Jak w zgodzie żyć z teściami. Konflikty w związku i w konflikty w rodzinie. Rozwiązywanie konfliktów w rodzinie. Porady dla samotnych mam. Relacje użytkowników, którzy zostali rodzicami. Rodzina wielodzietna, rodzeństwo, jedynak. Sposoby na uparte, niegrzeczne, nieposłuszne dziecko. System kar i nagród w wychowaniu dziecka. Bicie dziecka.

Serwis dlarodzinki.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.