Zimowe ferie to dobra okazja do zmiany klimatu, która hartuje dziecko, a czyste górskie lub morskie powietrze doskonale dotlenia. To zarazem najskuteczniejszy i najbardziej naturalny sposób wzmacniania odporności dziecka. Świeże powietrze uodparnia, zwiększa apetyt, a także poprawia sen. Planując wyjazd pamiętaj jednak, że wyjazd powinien trwać minimum dwa tygodnie, aby organizm dziecka miał czas na aklimatyzację w nowych warunkach klimatycznych.
Gdziekolwiek nie pojedziesz, organizm dziecka odczuje korzyści płynące ze zmiany otoczenia. Zimą warto jednak wybrać się w góry lub nad morze. Powietrze nad Bałtykiem zawiera teraz szczególnie dużo cennego jodu, zaś spacery po przy plażowych deptakach, na których nie ma tak wielu turystów upłyną w miłej i spokojnej atmosferze. Góry, to z kolei trafny wybór dla rodziców dzieci, które zmagają się z astmą oraz chorobami układu oddechowego. Pamiętaj jednak, że niektóre dzieci źle znoszą skoki ciśnienia przy zmianach wysokości. Lepiej jest więc wybierać spacerowe szlaki w dolinach.
Wybierając miejsce do wypoczynku warto sprawdzić, czy okolica jest spokojna oraz cicha. Nie ma nic gorszego niż pobyt z dzieckiem w dzielnicy, w której na każdym rogu znajdują się hałaśliwe puby i dyskoteki. Szukaj również pensjonatów z pokojami wraz z osobną łazienką oraz dostępem do kuchni. Dzięki temu będziesz bardziej niezależna, zaś przygotowanie posiłku dla dziecka nie będzie już tak wielkim problemem. Przeglądając oferty wybieraj miejsca przyjazne dzieciom, czyli takie, w których przewidziano liczne udogodnienia, np. wysokie krzesełko do karmienia, wanienkę, łóżeczko, zabawki, specjalne porcje dla dzieci, pokoje zabaw czy pomieszczenie, w którym można przechowywać wózek.
Wysypka na skórze niemowlęcia może mieć różne podłoże. Rozmaite krostki, plamki i grudki mogą ...
Iwona, zdolny twój bobas! Ola dziś śpi, kurde, nie przyzwyczajona jestem że ona śpi w dzień dłużej niż 15min :P