Wywiad: Pod jednym dachem ze zwierzakiem

Czy psy i koty są bezpieczne dla kobiet w ciąży i małych dzieci? Czy noworodki trzeba izolować od zwierząt? Kto jest dla dziecka większym zagrożeniem - zwierzak czy zakatarzona ciocia? W rozmowie z Dorotą Sumińską, lekarzem weterynarii, miłośniczką zwierząt i autorką wielu książek o nich wyjaśniamy i rozwiewamy wątpliwości.

Zdarza się, że w kocich odchodach znajdują się zarazki, które wywołują toksoplazmozę, chorobę bardzo groźną dla nienarodzonego dziecka. Czy przyszła mama może bez strachu bawić się z kotem?
Biorę w obronę kota. Kot może siedzieć na kolanach przyszłej mamy, to nie stanowi ryzyka. Spanie z kotem, pocałowanie go, też nie grozi zarażeniem. Toksoplazmoza to choroba wywoływana przez bardzo rozpowszechnionego w przyrodzie pierwotniaka o nazwie Toxoplasma gondii. Ma on skomplikowany, wieloetapowy cykl rozwoju, a do zakażenia dochodzi po spełnieniu bardzo wielu warunków. Kot domowy jest tzw. żywicielem ostatecznym. Zaraża się, zjadając zarażonych żywicieli pośrednich, np. myszy. Nawet jeśli w kocich odchodach są zarazki, to do zarażenia człowieka jeszcze daleka droga.

W jakich więc okolicznościach można więc zarazić się od kota toksoplazmozą?
Trzeba być wyjątkowym, oględnie mówiąc, brudasem: nie sprzątać kuwety przez dwie doby, potem wyrzucać odchody gołymi rękami, bez mycia beztrosko zasiąść do posiłku i jeść bez użycia sztućców. Aż w 90 proc. przypadków toksoplazmoza u ludzi jest konsekwencją jedzenia surowego (niedosmażonego, niedogotowanego) mięsa. Najwięcej pośrednich form pierwotniaka można spotkać w wieprzowinie i baraninie, w wołowinie zdarzają się rzadko. W 10 proc. do zakażeń toksoplazmozą dochodzi w wyniku picia surowej wody skażonej zarazkami albo zjedzenia niedomytych warzyw, zanieczyszczonych zarażonymi odchodami kotów. Mam nadzieję, że chociaż trochę oczyściłam kota z zarzutu odpowiedzialności za bezpośrednie zarażanie człowieka toksoplazmozą. Nie można jednak zaprzeczyć, że jest on odpowiedzialny za rozsiewanie pierwotniaka w środowisku.

Noworodek jest już w domu. Kot, który jeszcze kilka dni temu nie schodził z kolan pani, teraz siedzi w kącie z niewesołą miną...
W kochającej się rodzinie nikt nie czuje się odtrącony ani zapomniany, dotyczy to także zwierząt: rybek, kanarków, chomików itp. Z powodu przyjścia dziecka na świat w normalnych domach zwierzęta nie cierpią. Nie można zapominać o codziennej porcji pieszczot, zmieniać godziny spacerów i posiłków zwierzaka – wtedy nie będzie on traktował dziecka jak intruza i konkurenta. Warto zaraz po powrocie ze szpitala dać zwierzakowi do powąchania ubranka noworodka, by oswoił się z jego zapachem.

Czy dziecko z alergią na psa i kota może mieć w domu zwierzątko?
Ostateczna decyzja należy do alergologa i rodziców. Z punktu widzenia lekarza zwierząt, twierdzę, że dziecko, u którego stwierdzono „alergię na psa lub kota”, może mieć do czynienia z psem czy kotem. Wykluczam, oczywiście, ciężkie przypadki astmy z dusznościami.
Najsilniejszym z alergenów u psa, jak i u kota, jest wydzielina zatok okołoodbytniczych, która przylepia się do sierści. Bez żalu należy pozbyć się zatok chirurgicznie, ale zanim to zrobi lekarz, trzeba regularnie opróżniać gruczoły i dokładnie, mokrą rękawicą, pozbawić zwierzę martwego podszerstka. Aby dodatkowo zminimalizować zagrożenie, radzę wybrać odpowiednie zwierzę. Najlepsze jest zwierzę białe, o cechach albinotycznych, np. bardzo inteligentny biały pudel, wesoły maltańczyk, a z kotów – biały rex dewoński i kornwalijski. Kontakt alergika ze zwierzęciem, odpowiednio dawkowany i stopniowo zwiększany, działa jak odczulanie.

  • 1
  • 2
Autor tekstu: rozmawiała Renata Ziółkowska
Źródło: miesięcznik "M jak mama"
Mjakmama24.pl - forum mam
uaktualnij licznik

Newsletter

Forum Forum mjakmama

uzytkownik

a te pranie co ściągnęłam to aż mnie w ręce parzyło ;)

uzytkownik

Aguś a jaki wy ten krem macie ? W tym roku Nivea bo taki akurat mi się rzucił w oczy. W tamtym roku miałyśmy z AA Oceanic a wcześniej też ...

uzytkownik

no widzisz wystarczy wyjechać i ratownik już nie ma szans ;) Hahaha! On wogóle nie miał szans... Nie wiem na co liczył... Może myślał, że jak będzie ślęczał mi pod ...

facebook

Dlarodzinki.pl duży i popularny serwis internetowy, którego głównymi tematami są ciąża, poród i dzieci. Dział Dom. Jak urządzić pokój dla dziecka, wnętrza dla dzieci. Pokój dla nopworodka, pokój dla przedszkolaka i ucznia. Zdrowe farby, bezpieczne podłogi i wnętrza. Zabezpieczenia ułatwiające dzieciom uniknięcie wypadku. Bezpieczeństwo dziecka w domu. Jak dbać o rośliny w domu. Rośliny trujące w domu. Pielęgnacja roślin w domu. Jak opiekować się zwierzętami domowymi, pies, kot, królik w domu. Jak utrzymać czystość i porządek w domu. Ekologiczne środki czystości. Alergik w domu. W co i jak bawić się z dzieckiem. Pomysły na zabawy z dzieckiem. W co się bawić z dzieckiem. Samodzielne robienie zabawek. Zabawy rozwijąjące, edukacyjne, wspomagające rozwój.

Serwis dlarodzinki.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.