Na przyjęcie nowego członka rodziny dom zwykle lśni czystością. Niektórzy zapobiegliwi tatusiowie myją nie tylko okna, podłogi czy meble, ale nawet wyparzają wrzątkiem kwiaty doniczkowe czy sterylizują mieszkanie za pomocą specjalnych przenośnych lamp ultradźwiękowych. Wszystko po to, by mieć pewność, że pozbyli się drobnoustrojów mogących zaszkodzić dziecku. To błąd.
Dom, w którym mieszka noworodek, powinien być czysty, ale nie sterylny. Wyjałowione z wszelkich mikroorganizmów środowisko szkodzi malcowi, bo jego niedojrzały system odpornościowy nie ma możliwości, by poznać różne rodzaje bakterii, wirusów czy roztoczy i uodpornić się na nie. W efekcie dziecko, które wychowywało się w sterylnej czystości, często staje się alergikiem. Dlatego sprzątaj, ale z głową. Jakich preparatów powinnaś unikać, a jakie możesz stosować bez obaw?
Teoretycznie wszystkie środki czystości – mleczka, płyny, pasty – są dla ludzi bezpieczne, bo inaczej nie byłyby dopuszczone do sprzedaży. Jednak nie każdy nadaje się do sprzątania w pomieszczeniach, w których przebywa malutkie dziecko. Dlatego zanim kupisz nowy preparat, przeczytaj informację na opakowaniu. Od razu zrezygnuj z takich, na których jest informacja, że są toksyczne. Oszczędnie używaj zaś środków silnie pachnących (np. lasem, górską łąką czy morską bryzą), gdyż to właśnie substancje zapachowe są jednym z najczęstszych alergenów. Nie musisz z nich zupełnie rezygnować – po prostu nie stosuj ich w dziecięcym pokoju. Nie używaj także sprayów do czyszczenia mebli i preparatów wydzielających ostry, gryzący zapach, który mógłby podrażnić delikatne śluzówki malca, np. niektórych past do podłóg. Jeśli nie masz wyjścia, stosuj je przy otwartym oknie i dobrze przewietrz pomieszczenie, zanim wpuścisz do niego malca.
Gdy maluch zaczyna raczkować, interesuje go wszystko, a najbardziej to, czego mama nie chce mu dać. Kolorowe i pachnące płyny do czyszczenia kuszą malca, bo przypominają mu smaczne soczki. Dlatego środki do czyszczenia muszą być poza zasięgiem małych rączek – albo na najwyższej półce w łazience, albo w szafce zamkniętej na klucz.
Czymś jednak trzeba zmywać podłogę, myć wannę, ścierać kurz z półek czy odkurzać meble. Niewielkie zabrudzenia najlepiej zmyć po prostu wodą – im mniej chemii, tym dla malucha lepiej. Drewnianych dziecięcych mebelków lepiej nie czyścić preparatem do mebli – równie dobrze umyjesz je szmatką zmoczoną w czystej, ciepłej wodzie. Przewij ak warto raz w tygodniu umyć specjalnym, łagodnym preparatem do dezynfekcji (są w aptekach i sklepach z artykułami dziecięcymi). Możesz nim również myć wanienkę, w której kąpiesz malucha. Więcej zachodu wymaga umycie podłogi – gdy jest bardzo zabrudzona, sama woda nie da jej rady. Możesz wtedy dolać do niej odrobinę płynu do podłóg (im bardziej neutralny ma zapach, tym lepiej). Na czas mycia i schnięcia podłogi najlepiej przenieś noworodka do innego pokoju. Bez obaw możesz za to myć okna którymś z dostępnych na rynku preparatów w sprayu na bazie alkoholu – są bezpieczne dla dziecka, bo szybko się ulatniają. Dbaj jedynie o to, by podczas czyszczenia kropelki płynu nie opryskały malucha.
W obecności maluchów nie można używać:
Dlarodzinki.pl duży i popularny serwis internetowy, którego głównymi tematami są ciąża, poród i dzieci. Dział Bezpieczeństwo. Wszystko o bezpieczeństwie dziecka w internecie, kontrola rodzicielska, ochrona antywirusowa, filtry rodzicielskie. Zasady bezpiecznego korzystania z internetu przez dziecko. Jak udzielać dziecku pierwszej pomocy w nagłych wypadkach. Zakrztuszenie, zranienie, poparzenie dziecka. Bezpieczne zabawki z certyfikatem. Dom bezpieczny dla dziecka. Bezpieczeństwo dziecka w czasie snu, monitory oddechu, nagła śmierć łóżeczkowa. Dziecko bezpieczne na drodze. Nauka zasad ruchu drogowego. Jak uniknąć oparzeń słonecznych i przegrzania organizmu dziecka. Dziecko w samochodzie, dobierz odpowiedni fotelik. Wakacje z dzieckiem, jak uniknąć wypadku. Ukąszenia, użądlenia, wstrząs anafilaktyczny, jak pomóc dziecku. Jak znaleźć dobrą nianię. Czy monitorowanie i filmowanie niani zwiększa bezpieczeństwo dziecka.