pracuje w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Warszawie. Zajmuje się między innymi diagnozą psychologiczną, poradnictwem dla rodziców i nauczycieli. Prowadzi grupowe zajęcia terapeutyczne dla dzieci, spotkania psychoedukacyjne. Prowadzi tzw. grupę wsparcia dla rodziców dzieci niepełnosprawnych. Uwielbia dobre książki, muzykę i zieleń.
Moja 9-letnia córka jest bardzo uparta. Gdy próbuję z nią rozmawiać, ona zamyka się w sobie i nie odpowiada. Próbowałam do niej dotrzeć po dobroci i również krzykiem, ale bez skutku. Co robić?
Witam. Rozmowa dotycząca trudnych, problemowych kwestii wymaga szczególnie sprzyjających warunków i odpowiedniego podejścia, ze względu na swój charakter właśnie. W związku z tym próby, w których metodą było krzyczenie na dziecko zdecydowanie oddalało Panią od zbudowania kontaktu z córką. Podstawą do kształtowania u dziecka postawy nacechowanej otwartością na rozmowę, gotowością do zwierzenia się z rozterek, smutków czy opowiedzenia o swoich błędach lub porażkach jest bowiem między innymi pełne poczucie bezpieczeństwa. W tej kwestii znaczenie ma wiele rzeczy: dogodny czas rozmowy, brak pośpiechu, kontakt wzrokowy, ton głosu, cierpliwość, warunki rozmowy (np. domowe zacisze), okazywana dziecku gotowość do wysłuchania go, spokojna, wyważona reakcja dorosłego na, czasem trudne, słowa dziecka. Sam finał rozmowy jest równie ważny. Fakt, czy podobne rozmowy kończą się np. tylko karą, czy może również wskazaniem dziecku formy zrehabilitowania się, osiągnięciem jakiegoś kompromisu, ustaleniem rozwiązania trudnej sytuacji, udzieleniem wsparcia lub pomocy. Dziecko odnosi się bowiem do wcześniejszych doświadczeń. Warto przeanalizować pod tym kątem dotychczasowe próby rozmów. Niekiedy przyczyną trudności może być również jeszcze mała umiejętność werbalizowania własnych myśli, określania uczuć, opisywania sytuacji przez dziecko, a nie jego zła wola czy niechęć współpracy. To, jak każda umiejętność, wymaga nauki i treningu. Myślę też, że nic na siłę się nie osiągnie, co nie oznacza rezygnacji z prób dotarcia do dziecka - wręcz przeciwnie, należy je podejmować. Być może jednak potrzeba trochę więcej czasu i cierpliwości. Warto mówić dziecku o swoich uczuciach, budując komunikaty typu "Niepokoję się, kiedy nie wiem co się u Ciebie dzieje, co przeżywasz. Jest mi wtedy smutno." lub "Bardzo mi zależy/ jest to dla mnie bardzo ważne, byś mogła dzielić się ze mną tym, co Cię smuci i tym, co rozwesela."
Jeżeli Twoje pytanie zostanie opublikowane, imię i miejscowość podana w formularzu powyżej zostanie dołączona do pytania. Możesz nie podawać danych jeżeli nie chcesz ich publikować.
Odpowiedź na pytanie zadane przez Ciebie zostanie wprowadzona do serwisu. Inni użytkownicy serwisu dlarodzinki.pl też będą mieli możliwość się z nią zapoznać.
*wypełnienie tego pola nie jest wymagane.
Nauka gry na skrzypcach metodą SUZUKI przeznaczona jest...
Dzień Matki to święto pełne wzruszających chwil dla...
Żeby świąteczne potrawy pięknie prezentowały się na...
Stwardnienie rozsiane uznawane jest za chorobę dotykającą...
Nie masz pomysłu na dekoracje wielkanocne? Zobacz, co...
Pod względem biologicznym, najlepszym czasem dla kobiety...
Już trzymiesięczne dziecko może rozpocząć naukę pływania....
Nie masz pomysłu na szybką i smaczną sałatkę? Zobacz jak...
Dowiedz się jakich formalności musisz dopełnić, aby...
Dawniej zdarzało się, nacięcie krocza wykonywane było...
Pola prosi o klik :) Mozna klikac codziennie do konca maja :) [url]http://pl.lennylamb.com/user/show_photo/4650[/url]
KjakKarolina to mnie zaskoczyłaś :D myśle że udało Ci się namówić w tym śnie na kupno :D edysiia też kupowałam pieluchy ale nie gotowałam , mi poradzono żeby je tylko ...