Problemem były skośne sufity utrudniające ustawienie mebli, szczególnie tych większych. Łóżko mieściło się tylko w trzech miejscach: pod niskim sufitem, przy sięgającym podłogi oknie albo blisko wejścia. Ostatecznie stanęło przy drzwiach, osłanięte delikatną ażurową zasłonką. Fantazyjnie udrapowane tkaniny z Dekorii zdobią też okno. Wprowadzenie do pokoju dużej ilości miękkich akcentów - dywanów, pufów i poduch - optycznie złagodziło ostre narożniki, a wnętrze stało się przytulniejsze.
Serwis dlarodzinki.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.