Badania przesiewowe noworodków. Czy niemowlę dobrze widzi i słyszy?

Badania przesiewowe noworodków przeprowadza się tuż po urodzeniu. Jeśli ich wynik wskazuje na prawdopodobieństwo pojawienia się wady, wówczas maluch musi przejść badania diagnostyczne, które ją potwierdzą bądź wykluczą. Dwie rączki, dwie nóżki – to widać od razu. Niemniej ważne jest to, czego my nie zobaczymy. Dlatego też, każde dziecko tuż po urodzeniu ma sprawdzany wzrok i słuch (to własnie są badania przesiewowe noworodków).

Badania przesiewowe noworodków

Badania przesiewowe noworodków pomagają ustalić czy dziecko dobrze widzi i słyszy. Najpierw, tuż po urodzeniu zdrowie dziecka poddawane jest szczegółowej analizie. Neonatolodzy skrupulatnie sprawdzają jego stan, ważą go i mierzą. Zabarwienie skóry, czynność oddechowa, liczba uderzeń serca na minutę i prawidłowe odruchy decydują o liczbie przyznanych punktów Apgar. Ale to nie koniec.

Trzeba jeszcze upewnić się, że dziecko dobrze widzi i słyszy. W ustaleniu tego pomogą badania przesiewowe. Robi się je dzieciom tuż po urodzeniu. Jeśli ich wynik wskazuje na prawdopodobieństwo pojawienia się wady, wówczas maluch musi przejść badania diagnostyczne, które ją potwierdzą bądź wykluczą.

Badania przesiewowe: wzrok noworodka

U dzieci urodzonych o czasie lekarz neonatolog sprawdza, czy źrenice zwężają się i rozszerzają pod wpływem światła, a gałki oczne poruszają. Jednak dopiero po kilku miesiącach można stwierdzić na pewno, czy maluch dobrze widzi – dlatego tu wiele zależy od rodziców. Pierwszym niepokojącym sygnałem jest brak fiksacji wzroku. Jeśli zatem zauważysz, że twój skarb nie jest w stanie skupić spojrzenia na twojej twarzy czy przedmiocie, który akurat mu pokazujesz, koniecznie powiedz o tym lekarzowi, który skieruje cię na dalsze testy.

Bardziej szczegółowe badania wzroku przeprowadzane są tylko u dzieci urodzonych przed 36. tygodniem ciąży. Ich narząd wzroku nie jest jeszcze prawidłowo rozwinięty, a nagłe opuszczenie macicy i umieszczenie w inkubatorze zmienia naturalny tok dojrzewania siatkówki. To, a także mała masa urodzeniowa dziecka (poniżej 2000 g) wpływają na ryzyko wystąpienia retinopatii, dotykającej ok. 15 proc. wcześniaków. Dlatego w Polsce każdy wcześniak ma robione testy w kierunku retinopatii.
Retinopatia polega na nadmiernym unaczynieniu dna oka, co prowadzi do podciągania siatkówki, jej odwarstwienia, krwotoków, a w konsekwencji – do utraty wzroku. Nie da się jej zapobiec, można jednak ją zatrzymać, a nawet cofnąć. Dlatego wcześniak musi być regularnie badany, by ustalić moment, w którym należy przeprowadzić zabieg fotokoagulacji laserowej, usuwający bądź zmniejszający wadę.

  • 1
  • 2
Autor tekstu: Janina Blumka
Źródło: miesięcznik "M jak mama"
Autor zdjęcia: Jupiterimages
Mjakmama24.pl - forum mam
uaktualnij licznik
Serwis dlarodzinki.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.