Kłopoty ze snem w czasie lata. Dlaczego niemowlę nie chce spać?

Określenie „spać słodko jak niemowlę” nie sprawdza się w upalne letnie noce. Powodami letnich kłopotów ze spaniem niemowlaka może być kilka, np. zbyt wysoka temperatura w pokoju, zatkany nosek czy odparzona pupa. Zobacz, co można by zapewnić dziecku jak najbardziej komfortowe warunki do spania.

Śpiące dziecko nie tylko odpoczywa. Podczas snu komórki ciała i mózgu mnożą się, wytwarzany jest również hormon wzrostu, a także białe krwinki, niezbędne do zwalczania infekcji. Wyjątkowo aktywny jest również mózg – podczas snu z ogromną szybkością wytwarzane są nowe połączenia między neuronami.

I choć każde dziecko ma inny dobowy „limit” godzin, które musi przespać, by dobrze się czuło i rozwijało, wszystkie są tak samo rozdrażnione, jeśli śpią za mało. Warto więc zadbać o to, by miały jak najbardziej komfortowe warunki do snu. Problem w tym, że latem zasypianie nie zawsze jest to takie proste.

Zadbaj o odpowiednią temperaturę w pokoju dziecka

Najczęstszą przyczyną letnich kłopotów ze spaniem niemowlaków w nocy jest zbyt wysoka temperatura w pokoju. Za dnia mury domów nagrzewają się, nocą zaś parują, oddając ciepło. To dlatego, choć na dworze jest chłodniej, w pomieszczeniu nadal jest tak samo upalnie jak w ciągu dnia.

Tymczasem, aby dziecko dobrze spało, w pokoju nie powinno być więcej niż 20ºC. Jeśli w mieszkaniu jest wyższa temperatura, maluch kiepsko sypia, bo jest mu za ciepło. Co możesz wtedy zrobić?

  • W ciągu dnia zasłaniaj okna, by nie dopuścić do zbyt mocnego nagrzania pomieszczenia (wieczorem będzie ci bowiem bardzo trudno je schłodzić).
  • Zanim położysz dziecko spać, dokładnie, przynajmniej przez kwadrans, wywietrz pokój (malca dobrze jest na czas wietrzenia wynieść do innego pomieszczenia). Jeśli powietrze, mimo otwartego okna, stoi i nie ma przewiewu, możesz zrobić lekki przeciąg – zadbaj jednak o to, by dziecko znalazło się poza strumieniem powietrza.
  • Zostaw na noc lekko uchylone okno. Dzięki temu w pokoju będzie chłodniej. Pamiętaj jednak, że dziecko nie powinno być bezpośrednio owiewane powietrzem, bo może się przeziębić.
  • Ubieraj malucha stosownie do temperatury, jaka panuje na dworze i w pomieszczeniu. W upalne noce wystarczą mu śpioszki i body. Zamiast przykrywać malca kocykiem albo kołdrą, okryj go tetrową pieluszką. Nie sugeruj się tym, że malec ma chłodne stopy albo dłonie – jest tak, gdyż jego system regulowania temperatury ciała nie pracuje jeszcze tak, jak powinien. By sprawdzić, czy nie jest mu za chłodno, dotknij jego karku. Jeśli jest rozgrzany albo spocony, to znaczy, że maluch jest ubrany za ciepło; jeśli chłodny – to sygnał, że dziecko trzeba dodatkowo okryć. Jeśli kark jest ciepły i suchy, to wszystko jest w porządku.
  • Pomyśl o zakupie przenośnego klimatyzatora. Jego zaletą jest to, że może stać w dowolnym miejscu w mieszkaniu, i utrzymuje stałą, wybraną przez użytkownika temperaturę. Niektóre modele jednak pracują dość głośno, dlatego przed zakupem warto zorientować się, który będzie najcichszy.

Owady zakłócają sen dziecka

Inną przyczyną kłopotów ze spaniem bywają komary i meszki. Nie tylko przeszkadzają zasnąć, ale ich ukąszenia są dla malca wyjątkowo dokuczliwe. Jak temu zapobiec?

  • Zainstaluj w oknach moskitiery. Specjalne siatki chroniące przed owadami można kupić w każdym sklepie z artykułami gospodarstwa domowego.
  • Posmaruj skórę dziecka repelentem (preparatem odstraszającym owady) – dzięki temu komar czy meszka nie będą w stanie wyczuć na skórze malca miejsc, w które mogłyby się wkłuć, a więc nie zaatakują. Pamiętaj jednak, że nie każdy tego typu preparat nadaje się dla dziecka, dlatego w aptece trzeba poprosić o krem czy żel dla niemowląt.
  • Do ochrony przed owadami przydaje się również odstraszacz ultradźwiękowy zasilany prądem. To malutki aparacik, który trzeba włożyć do kontaktu. Po uruchomieniu emituje ultradźwięki niesłyszalne przez człowieka, za to nie do zniesienia dla owadów.
  • Na wszelki wypadek zaopatrz się zawczasu w żel łagodzący swędzenie i pieczenie po ukąszeniu owadów. Być może jakiś zabłąkany komar czy meszka zdołają jednak ukąsić malca, i swędzenie nie da mu spokojnie spać.
  • 1
  • 2
Autor tekstu: Katarzyna Hubicz
Źródło: miesięcznik "M jak mama"
Autor zdjęcia: Jupiterimages
Mjakmama24.pl - forum mam
uaktualnij licznik

Newsletter

Forum Forum mjakmama

uzytkownik

A na czym taki peeling polega? Żeby nie było, co to peeling to wiem, ale nie słyszałam wcześniej o kawitacyjnym. :P

uzytkownik

dziękujemy :) Wszystkiego naj lepszego dla dzisiejszych i wczorajszych solenizantów :) ja w miarę dobrze tzn brzuch mnie pobolewa i czasem jest mi młdło ale tak to oki dzisiaj po ...

uzytkownik

Witam! U mojej trzymiesięcznej Mai takie plamy pojawiły się z tyłu ramion. Duże czerwone, wysuszone. Alergolog przepisal mi Clotrimazolum i Bactroban. Używam ich od wczoraj ale efekty są już widoczne. ...

facebook
Serwis dlarodzinki.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.