Od około 4 miesiąca życia mojej córeczki, zdejmując pieluszkę mówiłam "psipsipsi" dość często, wtedy robiła siusiu jeszcze w brudną pieluszkę. Jak córka skończyła 6 miesięcy i już dobrze siedziała, kupiłam kolorowy nocniczek z melodyjką, sadzałam ją koło 5 razy dziennie powtarzając "psipsipsi".
Za każdym razem robiła siusiu. Obecnie moja córeczka bawi się nocnikiem i robi "sysysyysu" wtedy wiem, że trzeba na nocnik. Oczywiście pieluchę jeszcze nosi i oczywiście jest mokra, ale jak tak nauczę, to mam nadzieję, że zaowocuje to w przyszłości i szybciej nauczy się robić siusiu do nocniczka.
Polecam więc sadzanie maluszków od samego początku na nocnik, aby szybciej je do tego przyzwyczaić.
Pozdrawiam
Wysypka na skórze niemowlęcia może mieć różne podłoże. Rozmaite krostki, plamki i grudki mogą ...
Eh fajne te maluszki pazdziernikowe to ktnra planuje teraz nast.dzidzie a ktora wpadla?? aj powiem wam nie mam humoru
Dziewczyny jeeeeeeeeeeeeej jakie cudowne zaręczyny i w ogóle...!!!!!!! szkoda że mało który facet jest tak romantyczny... powiedziałam Wiki (bo też zawzięcie to ze mną oglądała) że oddam ją dopiero jak ...