Codziennie był problem z odrabianiem lekcji i dostępem do komputera. Ustaliłam więc z synem plan dnia (został przywieszony na lodówce). Rozpisaliśmy, że każdego dnia od 17 do 18 odrabia lekcje. Jeśli nie ma nic zadane, to wykorzystuje ten czas na naukę słówek z angielskiego. Potem czeka go nagroda. Przed kolacją ma przez godzinę internet tylko dla siebie. Zasady są jasne i twardo ich przestrzegamy, dzięki temu u nas nie ma kłopotów z praca domową.
a, i moje dziecko jest juz strasznie wstydliwe!! Alicja też :) Jak ktoś przychodzi kogo dawno nie widziała to przez kilka pierwszych minut stoi ze spuszczoną głową i tak śmiesznie ...
Serwis dlarodzinki.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.