Przede wszystkim nie można dziecka do tego zmuszać. Ja codziennie próbowałam nowych gotowych zupek, jednak moja córka nawet nie myślała, by otworzyć usta (o jedzeniu kaszek z butelki nawet nie było mowy).
Rozwiązaniem okazało się ugotowanie przeze mnie kaszki manny na wodzie z dodatkiem marchewki i zmiksowanie na bardzo gęstą papkę. I prawda wyszła na jaw. Córka po prostu nie potrafiła sobie poradzić z jedzeniem rzadkiej zupki łyżeczką. Gęstą zaczęła wcinać od razu. Przekonała się już nawet do gotowych dań ze słoiczka, ale muszą mieć gęstą konsystencję. Teraz zaczyna już jeść coraz większe kawałeczki różnych pokarmów. A butelka służy jej tylko do picia soczków i herbatki.
Wysypka na skórze niemowlęcia może mieć różne podłoże. Rozmaite krostki, plamki i grudki mogą ...
Następna mądra u mnie pod blokiem. dziecko w wózku bez daszka, baz czapki na słońcu. Tragedia. a ja jak ta stara baba patrze i obgaduje:) Tłumacze sobie tym, ze ja ...
A ja slyszalam, że im pozniej wychodzą tym będą mocniejsze.:D My mamy narazie 11 ale nie jestem pewna czy kolejny sie nie kłuje Cześć Magda :) Nie wiem jak to ...