Bałam się płaczu i nocnych krzyków. Otóż po rozmowie z moją kochaną Mamą znalazłam cudowny sposób na bezstresowe odstawienie od piersi.
Polega on na tym, że co tydzień rezygnujemy z 1 karmienia. W dzień zabawiałam synka tak, aby zapomniał o cycusiu. W nocy, kiedy się budził, podawałam mu smoczek i tuliłam do snu. W tej chwili zostało mi już ostatnie karmienie, wieczorne – przed snem.
Muszę przyznać, że ten sposób jest bardzo komfortowy i dla matki, i dla dziecka, nie wiąże
się absolutnie z żadnym stresem, dziecko nie płacze całymi nocami domagając się piersi, ponieważ przyzwyczajane jest do tego stopniowo. Polecam ten sposób wszystkim mamom, które tak jak ja długo karmią swoje pociechy, boją się „brutalnego” odstawiania z dnia na dzień i chcą by ich dzieciaczki byłu zawsze uśmiechnięte i szczęśliwe.
Wysypka na skórze niemowlęcia może mieć różne podłoże. Rozmaite krostki, plamki i grudki mogą ...
właśnie zadzwoniła teściowa, że zaraz do mnie przyjdzie...chyba musze majtki założyć:D a co ona taka dobra że przyjdzie :confused:
dzień doberek w ten upalny dzionek widze że jestem jedną z nielicznych wrześniówek która będzie miała synka :) ech....jest taki wysyp kobitek że chyba bedą musiały walczyć o facetów heheh....
może jakieś duszki albo chochliki....:D A może :p Bo tam wiesz co się kryje w tych zamczystach dookoła... :p