Jak wszystkie mamy, zmagałam się z odparzeniami skóry u mojego niemowlaka czyli u mojej trzymiesięcznej córeczki Klaudii. Nie były one, co prawda, silne – ale były. Oczywiście, używałam różnych kremów, ale po kilku dniach odparzenia skóry pojawiały się znów. Doszłam do wniosku, że przyczyną mogą być pieluchy złej jakości. Postanowiłam więc zmienić je na inne. W sklepie spędziłam sporo czasu, analizując informacje na opakowaniach. W końcu wybrałam pieluchy droższe, ale za to bardziej chłonne. Dzięki nim odparzenia skóry są już tylko wspomnieniem. Drogie mamy, niekiedy zmiana pieluszek jest skuteczniejsza niż kupowanie kolejnego kremu.