Wędrując po licznych sklepach z ubrankami dziecięcymi można dostać zawrotu głowy, nie tylko od ilości, ale również od cen niektórych rzeczy. Za dobry i ładny ciuszek dla malucha często trzeba zapłacić więcej niż za ubranie osoby dorosłej.
Pewnego razu się zbuntowałam i postanowiłam coś zrobić. Wybrałam się do jednego ze sklepów z używaną odzieżą (również z ciekawości). I tu miłe rozczarowanie: szukając dokładnie, można znaleźć prawdziwe perełki (ale trzeba się postarać). Kupiłam śliczną bluzeczkę za 5 zł, w ogóle nie zniszczoną, a metka wyglądała jak nowa.
Po powrocie do domu dokładnie wyprałam ciuszek i wypłukałam. Byłam z niego bardzo zadowolona. Synek nosił go do momentu, aż z niego nie wyrósł. Od tej pory co pewien czas odwiedzam tzw. "lumpeksy". Mam swoje 3 ulubione, bo w pozostałych, w których byłam, to nie było nic ciekawego, a i jakość nie spełniała moich wymogów.
Od czasu do czasu kupuję w nich fajne ciuszki dla mojego synka, który zresztą i tak z nich bardzo szybko wyrasta. Ostatnio kupiłam śliczny sweterek w paseczki za 7 zł i uroczą kamizelkę za 8 zł. Trzeba jednak dokładnie poszukać, bo zdarzają się też "buble", ale wszystko ma swoje plusy i minusy.
Wysypka na skórze niemowlęcia może mieć różne podłoże. Rozmaite krostki, plamki i grudki mogą ...
Nadrobiłam :D Gratulacje dla wszystkich Mamusiek, które rozpoczęły nowy tydzień... niby nam się zaczyna dłużyć ten ostatni czas przed porodem, a tak naprawdę co rusz zbliżamy się do niego wielkimi ...
a w ogóle to się przeraziłam, bo właśnie naliczyłam, że w sobotę będzie u nas 17 osób + Ola i Martynka...!! a miało być skromnie...
U nas kosztuje 130 funtów więc ok Aaaaa OK. Bo w PL nigdy bym tyle nie zapłaciła... w sumie 130Ł też byłoby dla mnie dużo jak miałabym przeliczać na PLN, ...