Mój synek ma alergię i nie wszystko może jeść... Ale to nie znaczy, że nie wychodzimy do restauracji. Po prostu zawsze proszę, by kucharz przygotował tak danie dla małego, żeby mu nie zaszkodziło. Jeszcze nie zdarzyło nam się, by ktoś nam odmówił - przecież chodzi o dobro dziecka.