Dopiero kolejny lekarz, którego odwiedziliśmy uświadomił nam, że to może być alergia pokarmowa, i to ona sprawia, że kolka niemowlęca jest tak męcząca. Okazało się, że mały jest uczulony na białko krowiego mleka. Gdy tylko wyeliminowałam je ze swojej diety wszystkie "brzuszkowe" problemy zniknęły.
Przypominam, że należy unikać wszystkich przetworów mlecznych, każda nawet najmniejsza ilość uczula.
Dodam też, że dzieci ze skazą białkową mają skłonność do alergii na inne produkty uczulające typu: pomidor, truskawka, orzechy, kakao i czekolada itp.
Polecane przeze mnie i lekarza są kropelki esputicon na gazy wzdęcia, itp.
Wysypka na skórze niemowlęcia może mieć różne podłoże. Rozmaite krostki, plamki i grudki mogą ...
Ale Nikoś zrzędzi że masakra...zwalam to na zęby...chyba.Nawet się sam nie potrafi sobą zająć a z zasypianiem tragedia. Przez ten mróz czuję się jak we więzieniu.Jeszcze okna mam na jedną ...