Wiki od 6. tygodnia życia była kładziona na brzuszku, bawiła się i spała w tej pozycji, co zostało jej do dzisiaj. Tosia wręcz przeciwnie – nie znosiła tej pozycji. Za każdym razem, kiedy próbowałam położyć ją na brzuszku, bardzo protestowała. Postanowiłam na jakiś czas dać jej spokój i układałam ją w ten sposób jedynie podczas wieczornej toalety. Stopniowo wydłużałam czas masowania plecków, w ciągu dnia coraz częściej i na dłużej kładłam Tośkę na macie.
Wspólnie z Wiki zabawiałyśmy ją kolorowymi zabawkami i stroiłyśmy do niej różne miny. Kiedy zasypiała przy karmieniu, na jedną z drzemek układałam ją właśnie na brzuszku. Udało się. Tosia polubiła leżenie na brzuszku i co równie ważne, dzięki tej pozycji zniknął problem wzdęć. Zachęcam inne mamy, które mają podobny problem, aby spróbowały przyzwyczaić maluszka do leżenia na brzuszku, bo ta pozycja jest bardzo ważna dla prawidłowego rozwoju naszych pociech.
Wysypka na skórze niemowlęcia może mieć różne podłoże. Rozmaite krostki, plamki i grudki mogą ...
ulek a który dzień już Ci się spóźnia? Powinnaś raczej się przejsc.. Mi jak się spóźniał 5 dni to poszłam i dostałam Luteine na wywołanie..