Pierwszy to taki że jest to forma spędzania czasu z rodzicem (czas tylko dla nas dwóch), a drugi powód to taki, iż za każdą pracę domową, którą wykonuje samodzielnie bez niczyjej prośby, otrzymuje mały punkt. Gdy zbierze określoną liczbę punktów - dostaje nagrodę. Ona wybiera, czy zbiera punkty na małą, czy dużą niespodziankę. Przeważnie nagrodą jest wspólne wyjście do kina lub do sali zabaw dla dzieci.
Oczywiście obowiązki które ma do wykonania dziecko, są dobrane do wieku. Moja córka ma 8 lat i żeby zdobyć punkt np. podlewa kwiatki, składa swoje ubrania w kostkę lub zbiera klocki po swojej młodszej siostrzyczce. Należy pamiętać iż punkty przyznajemy tylko wówczas, gdy dziecko samo wykona daną czynność.
Aby dziecko wiedziało ile ma punktów na swoim koncie, należy przygotować jakiś sposób ich odliczania. U nas jest to plansza przygotowana ze starego kalendarza z okienkiem, którą obie wykonałyśmy podczas zabawy. Trzeba też ustalić taką liczbę punktów potrzebną do zdobycia nagrody, by dziecko się nie zniechęciło. My zaczęliśmy od 10 punktów, ale co pół roku liczba punktów wzrasta. Stosuję tą metodę juz od 4 lat i muszę przyznać iż naprawdę daje spore rezultaty.
Wysypka na skórze niemowlęcia może mieć różne podłoże. Rozmaite krostki, plamki i grudki mogą ...
milej lektury:) http://www.kobieta.pl/drukuj/artykul/pasozyty-czy-to-prawda-ze-ma-je-prawie-kazdy-z-nas/?TB_iframe=true&height=350&width=600&cHash=ba5542807c0968a45ffa3d163fc0907c Z tego artykułu wynika, że nawet myjąc owoce wodą z kranu mozna się zarazić. Bleee. No i nie wiedziałam, że badanie może być niemiarodajne bo właśnie lekarz ...