Gdy twoje dziecko wchodzi w bunt dwulatka, najważniejsze to uzbroić się w cierpliwość, opracować indywidualną strategię i być konsekwentnym.
Około drugich, trzecich urodzin, nastają w życiu dziecka wielkie zmiany. Malec coraz więcej chce już robić bez pomocy rodziców. Z wieloma rzeczami ma do czynienia po raz pierwszy, także z porażkami. Jedynym rozwiązaniem, aby pokazać światu swoje niezadowolenie jest dla niego po prostu krzyk. W ten sposób smyk sygnalizuje rozgoryczenie, daje upust emocjom i ... sprawdza granice wytrzymałość rodziców. Od tego jaka będzie ich reakcja zależy czy malec nauczy się odróżniać dobro od zła, dowie się co mu wolno, a czego nie.
Pamiętaj, to ty jesteś rodzicem i ty powinnaś ustalać zasady. Ważne tylko w jaki sposób przekażesz je swojemu dziecku. Samo wyjaśnienie „nie, bo nie” niczego malca nie nauczy. Pokaż mu konsekwencje złego postępowania. „Jeśli uderzysz pieska, to będzie go strasznie bolało, tak jak ciebie, gdy uderzyłeś się w paluszek, pamiętasz jak bardzo wtedy plaskałeś?” Kolejna ważna zasada, o której powinnaś pamiętać brzmi: jeśli pięć razy powtarzasz, że czegoś nie wolno, to za szóstym nie ulegaj!
Bycie konsekwentnym jest trudne, ale inaczej malec nauczy się, że płaczem może coś od ciebie wymusić i następnym razem będzie płakał, aż tego nie dostanie. Nie przekupuj też dziecka, dla świętego spokoju czekoladką lub dawaniem mu czegoś, co normalnie jest zakazane np. telefonu komórkowego. To nic innego jak nagroda za złe zachowanie!
Jeśli czegoś zakazujesz, wyjaśnij dlaczego – pokaż, że nie robisz tego, by malca rozłościć. Na dowód, że jesteś „po jego stronie”, zaproponuj mu zabawę w to co chce robić, ale w innych bezpiecznych i nie szkodzących nikomu okolicznościach np. postawiłaś na stole sok, a twój mały odkrywca wymyślił, że będzie go przelewał z szklanki do szklanki. To oczywiste, że mu tego zabroniłaś, bo przecież nie chcesz mieć zalanego całego mieszkania. Twoja postawa spowodowała, jednak że malec wpadł w szał. W takiej sytuacji zaproponuj dziecku przeniesienie zabawy do ogrodu, basenu lub wieczornej kąpieli. Dzięki tem rozwiązaniu wilk będzie syty i owca zostanie ocalona!
Postaraj się wczuć się sytuację malca. Mówiąc do niego: „Oj, daj spokój przecież nic się nie stało, nie bądź beksą”, tak naprawdę nic nie wskórasz. To dla niego żadne wyjaśnienie. Pomyśl dlaczego sytuacja, która dla ciebie wydawała się błaha, doprowadziła twoje dziecko do histerii i znajdź rozwiązanie, żeby ją zakończyć. Najskuteczniejsze będzie zaproponowanie maluchowi innego, bardziej atrakcyjnego zajęcia. Pamiętaj jednak, że każde dziecko jest inne i na każdego działa tak naprawdę inna metoda. Zapamiętaj, co w danej chwili pomogło maluchowi się uspokoić, prawdopodobnie zadziała to przy następnej okazji.
Zastanów się, które z zakazanych twojemu dziecku rzeczy jest tak naprawdę dla niego niebezpieczne, a których zabraniasz mu bo np. nie masz na coś ochoty. Jeśli za każdym razem, gdy malec będzie chciał coś zrobić, usłyszy twój sprzeciw, stanie się mniej czuły na zakazy. Pomyśli, co z tego, że mama mnie ostrzega, przecież robi to za każdym razem – to normalne. Słowo powtarzane ciągle, traci na swojej mocy. Naucz malca, że nie wszystko co chce robić jest zabronione i że nie jest to tylko twoje widzi mi się, że czegoś mu zakazujesz. Warto też pamiętaj, że zakazywanie pobudza dziecięcą fantazję: czemu mama mi tego zabrania? Ciekawe co się stanie jak jej nie posłucham...
Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. W ataku histerii nie docierają do twoje do dziecka żadne argumenty, a wprost przeciwnie, cokolwiek mówisz działa niczym oliwa dolana do ognia. Dlatego nie ma sensu mu wtedy nic tłumaczyć. Gdy malec się uspokoi postaraj sobie z nim wyjaśnić dlaczego był taki zły i czemu jego zachowanie się tobie nie podobało. Nazwanie emocji, pomoże twojemu dziecku wyobrazić je sobie i jest szansa, że następnym razem prostu powie ci, że jest mu np. przykro lub jest zły. Dobrze też, jeśli ustalicie sobie zasady na przyszłość. Jeśli np. malec złości się, za każdym razem gdy na zakupach odmawiasz mu kolejnej zabawki, zaproponuj mu zabawę, która polegać będzie na zbieraniu „punktów premiowych” za dobre zachowanie – punkty koniecznie zmaterializuj, mogą być to np. słoneczka przyczepiane na lodówce. Nie zapomnij przed wyjściem na zakupy przypomnieć malcowi o zabawie, a gdy uda mu się dotrzymać jej zasad, koniecznie go pochwal.
Na widok rajstop krzyk. Wyjmujesz z szafy sweter - płacz. Nawet majtek ...
zobacz więcej
Dieta karmiącej, a co za tym idzie jej jadłospis, powinny być układane zgodnie z ...
aniu absolutnie sie nie obrazilam, no cos ty. przynajmniej wy mnei ustawilyscie do pionu bo kolezanka to jak najbardziej byla ...
aniu absolutnie sie nie obrazilam, no cos ty. przynajmniej wy mnei ustawilyscie do pionu bo kolezanka to jak najbardziej byla ...
Dlarodzinki.pl duży i popularny serwis internetowy, którego głównymi tematami są ciąża, poród i dzieci. Dział Wychowanie małego dziecka. Rozwój emocjonalny małego dziecka. Problemy wychowawcze, uparte dziecko, dziecko nadpobudliwe czy dziecko z adhd, bunt dwulatka. Jak reagować, gdy dziecko mówi brzydkie wyrazy. Czy dziecko powinno oglądać telewizję, filmy i programy dla dzieci. Jak znaleźć nianię, gdzie szukać opiekunki do dziecka, czy warto kontrolować nianię. Rodzina wielodzietna, rodzeństwo, jedynak. Dziecko zdobywa nowe umiejętności. Nauka samodzielności i czystości. Kiedy dziecko powinno siadać na nocnik, jak nauczyć dziecko siadania na nocnik. Sposoby na nieśmiałe i wstydliwe dziecko. Jak karać dziecko, bicie dziecka, sposoby na skuteczne karanie dziecka. Dziecko trzeba chwalić i nagradzać. Rola taty w wychowaniu dziecka.