Wczesne macierzyństwo i przedwczesny poród - trudna sytuacja młodej mamy i wcześniaka

Wczesne macierzyństwo sprawia, że młode mamy nie mają łatwego życia. Chociaż ciąża to stan błogosławiony, często nie uzyskują odpowiedniego wsparcia. Nie we wszystkich szkołach dyrekcja i nauczyciele starają się wspierać młodą matkę. Wczesne macierzyństwo to doświadczenie, które zmusza do szybkiego dorastania. Poznaj historię Noemi ze Śremu, która urodziła dziecko w 29. tygodniu ciąży.

Wczesne macierzyństwo to trudny temat, zarówno dla ciężarnej jak i jej otoczenia. Nieletnie mamy często nie mają pojęcia jak właściwie wygląda ciąża i poród, to wywołuje ich niepokój. Szybka lekcja dojrzewania z jaką musi zmierzyć się bardzo młoda ciężarna często okazuje się być wstrząsem. W przypadku Noemi ze Śremu okazało się, że na świat przyjdzie wcześniak. Oto opowieść młodej mamy, której dziecko ledwo co uszło z życiem.

Wczesne macierzyństwo i przedwczesny poród: krwawienie w 23. tygodniu ciąży

Miałam 17 lat, kiedy zobaczyłam dwie kreski na teście ciążowym i kiedy zaczęłam podejmować pierwsze dorosłe decyzje – wspomina Noemi, młodziutka mama ze Śremu. Nie byłam jeszcze pełnoletnia, kiedy zobaczyłam moje zaledwie 18-milimetrowe dziecko na monitorze USG. Brzuszek zaokrąglił mi się wraz z osiągnięciem wieku dojrzałości. Ze szkoły średniej zrezygnowałam, miałam dosyć nieprzyjemnych uwag nauczycieli. Myślałam (jakie to było dziecinne!), że ciąża to tylko czas oczekiwania, kupowania ubranek, wózka, łóżeczka. Jakże bardzo się myliłam...

Na początku moja ciąża przebiegała prawidłowo. Wymiotowałam zaledwie kilka razy, nie odczuwałam żadnych poważniejszych dolegliwości.  Badania wykazały, że dziecko prawidłowo się rozwija. Kiedy poczułam pierwsze ruchy, moja radość nie miała granic. Wreszcie poczułam, że osóbka, która zamieszkuje mój brzuszek, naprawdę tam jest! Pewnej nocy obudziłam się cała we krwi. Zaspana pomyślałam: „A więc to mi się śniło, nie jestem w ciąży. To kolejna miesiączka”. Ale nagle dotarło do mnie, co się naprawdę stało. Jestem w 23. tygodniu ciąży i zaczęłam krwawić!

Z płaczem pobiegłam do rodziców, w ekspresowym tempie zabrali mnie do szpitala. Trzęsły mi się ręce, nie potrafiłam odpowiedzieć na najprostsze pytania. Przeraziły mnie formalności w szpitalu. Zamiast od razu zabrać mnie do lekarza, dopytywano się o ubezpieczenie, które zapomniałam zabrać z domu. Tata musiał po nie szybko jechać. Wylądowałam na oddziale ginekologicznym. Diagnoza lekarzy była jasna. „Pani dziecko żyje, lecz pękł pęcherz płodowy, odeszły wody. Jest bardzo duże ryzyko, że zacznie pani rodzić w przeciągu kilku godzin, kilku dni. Nie jesteśmy w stanie uratować pani dziecka. Takie dzieci przeżywają jedno na tysiąc urodzeń”. To była najgorsza noc w moim życiu. Nie mogłam zasnąć, nie miałam siły płakać, myśleć. Nie chciałam stracić tego dziecka!

Na szczęście, potem sytuacja się ustabilizowała, wody zaczęły się regenerować, nie było żadnego zakażenia, nie krwawiłam. W mojej głowie tliła się iskierka nadziei, ale przerażała mnie myśl, że do końca ciąży będę musiała leżeć. Był 24 kwietnia, a termin porodu miałam na 19 sierpnia!

Wczesne macierzyństwo i przedwczesny poród: pobyt na patologii ciąży

Minęły dwa tygodnie. Zaczął się 25. tydzień, szanse na przeżycie mojego maleństwa – tymczasem dowiedziałam się, że to będzie chłopiec – zwiększyły się. Miał 705 g i mogłam zostać przewieziona do Szpitala Klinicznego Akademii Medycznej przy ulicy Polnej w Poznaniu. Wszystko szło w jak najlepszym kierunku. Nie miałam skurczów, rozwarcia, maluch się rozwijał. Przez mój pokój przewinęło się mnóstwo kobiet z podobnymi problemami – a ja ciągle tam byłam, patrząc, jak inne kobiety przychodzą i odchodzą. Marzyłam, aby wrócić do domu. Moim największym wsparciem był ojciec dziecka i rodzice, którzy byli pewnie tak samo przerażeni jak ja. Pocieszali mnie i zapewniali, że wszystko będzie dobrze. A ja im wierzyłam. Nie chciałam myśleć inaczej.

  • 1
  • 2
Źródło: miesięcznik "M jak mama"
Autor zdjęcia: photos.com
Mjakmama24.pl - forum mam
uaktualnij licznik

Newsletter

Forum Forum mjakmama

uzytkownik

a my jemy, mi przez 3 dni 180g przybrala mala ale z małym dokarmianiem. doktor powiedziała ze ok. bo mi spadła w szpitalu z wagi ciut wiecej niz mozna.bada z ...

uzytkownik

mój brzusio już jest taki że spodnie się nie dopinają a koszulki sprzed ciaży i bluzy są do pępka:) albo tak się ściągają wiec moge zapomnieć o nich na dłuższy ...

uzytkownik

na moich granatowych spodniacg pojawiło sie kilka różowych plam:)

facebook

Dlarodzinki.pl duży i popularny serwis internetowy, którego głównymi tematami są ciąża, poród i dzieci. Dział Ciąża. Jakie są objawy ciąży. Testy ciążowe. Kalendarz ciąży i książeczka ciąży. Zalecane badania w ciąży i wizyty kontrolne u ginekologa. Badanie poziomu cukru we krwi w ciąży. Kiedy należy wykonać badania prenatalne. Ile razy w ciąży należy wykonywać usg. Interpretacja usg w ciąży. Jak rozwija się dziecko w brzuchu mamy. Problemy z donoszeniem ciąży. Ciąża zagrożona, problemy z łożyskiem, problemy z pępowiną, wody płodowe. Co to jest cholestaza ciążowa i cukrzyca ciężarnych. Sposoby na dolegliwości ciążowe, mdłości, wymioty, zgagę, bóle kręgosłupa, puchnące nogi. Zdrowa dieta dla kobiet w ciąży. Ćwiczenia dla kobiet w ciąży. Przygotowanie do porodu. Czy warto chodzić na zajęcia w szkole rodzenia.

Serwis dlarodzinki.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.