Za dużo zajęć
Tagi: dziecko, kłopoty w szkole, porady rodziców, rady dla rodziców, szkoła, wychowanie, zajęcia dodatkoweAutor: mama Wioli
Po szkole córka chodziła na tenisa, angielski, konie i tańce...
Podobnie zresztą jak większość jej koleżanek z klasy. Po miesiącu zauważyłam, że mała jest coraz bardziej smutna, a weekendy nie chce dać się wyciągnąć do kina czy na spacer. Zrozumiałam, że córka jest po prostu przemęczona i w tym natłoku zajęć nie ma nawet chwili czasu tylko dla siebie, po to by się pobawić czy ponudzić. Zrezygnowałyśmy z tenisa i koni i teraz wszystko wygląda inaczej.


Wypowiedz się: