Rośnij zdrowo

Tagi: dziecko, rośnięcie, rozwój dziecka, siatka centylowa, wzrost, zdrowie
Autor: Katarzyna Hubicz
Konsultacja: Małgorzata Blachowska, specjalista chorób dziecięcych, Centrum Medyczne ENEL-MED

W każdej klasie są dzieci wyższe i niższe. Różnice sięgają kilkunastu, a zdarza się, że nawet kilkudziesięciu centymetrów. Co wpływa na wzrost i po czym można poznać, że dziecko mieści się w normie?


<p><br mce_bogus="1"></p>



Jupiterimages

Wysocy rodzice mają wysokie dzieci, a dzieci niższych rodziców są zazwyczaj drobniejsze od innych. To wiemy wszyscy. Ale wystarczy jedna klasowa impreza, na której dzieci staną obok siebie, i już zaczynamy czuć niepokój, widząc, że inne dzieci są od naszego dużo wyższe albo wręcz przeciwnie – głowa naszej pociechy wystaje wysoko ponad resztę. Dlaczego właściwie kwestia tego, czy dziecko ma odpowiedni wzrost, budzi wśród rodziców tyle obaw? Odpowiedź jest prosta: bo m.in. na podstawie wzrostu można stwierdzić, czy ciało dziecka rozwija się prawidłowo.

Co pomaga rosnąć

Wzrost dziecka to wypadkowa wielu czynników. Największą rolę odgrywa dziedziczenie – tor wzrostu jest zapisany w genach. Ale na to, czy dziecko będzie wysokie, czy niskie, wpływ mają również: 

  • sposób odżywiania. Wśród przyczyn niskiego wzrostu jest niedożywienie albo nieprawidłowe odżywianie. Dieta dziecka powinna być dobrze zbilansowana i zawierać odpowiednią ilość mięsa, warzyw, owoców i nabiału. Gdy ich brakuje, kości nie rozwijają się prawidłowo, co ma wpływ na wzrost. Na czym polega ten mechanizm? Od stanu odżywienia organizmu zależy poziom IGF-1 (insulinopodobnego czynnika wzrostu). To właśnie on bezpośrednio pobudza chrząstki do rośnięcia.
  • ilość snu. Hormon wzrostu wytwarzany jest przez całą dobę. Jednak blisko 80 proc. jego ilości wydziela się między godziną 22 a północą. Zaburzenia snu właśnie o tej porze mogą odbić się na wzroście dziecka – dlatego warto dopilnować, by chodziło spać przed 22. 
  • aktywność fizyczna. Ruch jest sprzymierzeńcem rośnięcia. Bieg, skoki i zabawy stymulują układ nerwowy i pośrednio wpływają na wytwarzanie hormonu wzrostu. Ale zbyt duża ilość ruchu może – paradoksalnie – wpłynąć na to, że dziecko będzie niższe niż rówieśnicy. Przeciążenia kości i chrząstek, do których może dochodzić, gdy dziecko wyczynowo uprawia jakiś sport bądź jest nań za młode (np. przedszkolaki trenujące 4 razy w tygodniu karate czy aikido), spowalniają tempo wzrostu, szczególnie u tych dzieci, które genetycznie mają obniżony potencjał wzrostu (np. ich rodzice są niezbyt wysocy).

Norma czy choroba

Jednym z ważniejszych czynników mających wpływ na wzrost dziecka są rozmaite choroby metaboliczne, wady wrodzone, zaburzenia endokrynologiczne i choroby uwarunkowane genetycznie. Dzieci rosną zbyt wolno również przy przewlekłych chorobach nerek, układu oddechowego czy krążenia, zapaleniu stawów, a nawet ciężkiej alergii skórnej, a także z powodu zaburzeń hormonalnych, np. niedoboru hormonu wzrostu. Bardzo wysoki wzrost może być niekiedy spowodowany chorobą. Jest tak np. w przypadku nadczynności przysadki mózgowej, zespołu Marfana (dzieci mają wówczas bardzo długie i smukłe kończyny),
a także przedwczesnego dojrzewania płciowego (wówczas dzieci rosną znacznie szybciej niż rówieśnicy).

Bilanse i centyle

Jak ocenić, czy wzrost dziecka jest prawidłowy i mieści się w normie dla danej płci  i wieku? Należy pamiętać o bilansach zdrowotnych (2-, 4-, 6-, 10-, 14- i 18-latka) i regularnie mierzyć dziecko, a wynik nanosić na tzw. siatkę centylową. To diagram z dwiema osiami (jest w książeczce zdrowia dziecka, można go też znaleźć w internecie). Na osi wieku zaznaczasz wiek dziecka, na osi wzrostu – wzrost. Następnie od obu tych punktów musisz poprowadzić linie, które przetną się na jednej z kilku przebiegających przez diagram krzywych, oznaczających centyle. O bardzo wysokim wzroście mówimy, gdy dziecko jest w grupie 3 proc. najwyższych rówieśników (a więc sytuuje się powyżej 97. centyla). O znacznym niedoborze wzrostu zaś, gdy jest w grupie 3 proc. najniższych rówieśników tej samej płci (czyli na siatce centylowej wysokość jego ciała znajduje się poniżej 3. centyla). W tym przypadku wzrost uznaje się za bardzo niski i konieczne są badania dla wyjaśnienia przyczyny.

Za wysokie, za niskie

Do lekarza – pediatry lub endokrynologa dziecięcego – trzeba iść także wtedy, kiedy u dziecka zbyt niskiego lub zbyt wysokiego pojawią się inne objawy mogące budzić niepokój, np. oznaki przedwczesnego dojrzewania płciowego, bądź dziecko wydaje się za wysokie albo za niskie, mimo że jeszcze niedawno jego wzrost był w normie.
Wizyta jest także niezbędna, gdy dziecko wzrostem znacznie odbiega od innych członków rodziny. Warto jednak wiedzieć, że niektóre dzieci są bardzo niskie, mimo że nie mają żadnych zaburzeń. Po prostu takie są, a w medycynie taki stan zyskał nawet nazwę „zdrowe  niskie” (short normal). Tym niemniej to, czy wszystko jest w porządku, musi ocenić lekarz, który zdecyduje, czy poddać dziecko obserwacji, czy też od razu skierować je na badania endokrynologiczne.

Źródło: miesięcznik "Zdrowie"


komentarze

Wypowiedz się:

wyczysc dodaj

Zgłoś skargę

wyczysc dodaj

super pomogło

Zgłoś post do skasowania Dodaj komentarz


Gdy bolą kości

Dzieci rosną skokowo, po kilka centymetrów. W czasie takiego skoku mogą boleć je kości. Dzieje się tak, bo okostna nie nadąża za szybko rosnącymi kośćmi, które „rozpierają” ją od środka. Bóle wzrostowe najczęściej pojawiają się w nocy, gdyż wówczas wydzielana jest największa ilość hormonu wzrostu. Ulgę przyniosą preparaty przeciwbólowe. Warto jednak upewnić się, czy przyczyną bólu rzeczywiście jest rośnięcie (podobne objawy towarzyszą niektórym chorobom). W tym celu trzeba udać się do lekarza, który zleci odpowiednie badania.

Do kiedy rośnie dziecko

Pierwszy okres dynamicznego wzrostu przypada na okres niemowlęcy, drugi – na czas dojrzewania płciowego. Dziecko rośnie do momentu, kiedy nie zakończy się tzw. wiek kostny, czyli nie zamkną się nasady kości. U dziewcząt zwykle następuje to wcześniej, gdyż szybciej niż chłopcy zaczynają one pokwitać. Okres najszybszego wzrostu przypada u nich na rok przed pierwszą miesiączką, po czym tempo rośnięcia zdecydowanie spada, zaś 2 lata po pierwszej mie-siączce zatrzymuje się (zwykle ma to miejsce ok. 18. roku życia). Chłopcy rosną do 21. roku życia – później zaczynają dojrzewać, później więc przestają rosnąć.

Napisz artykuł

14 Maj 2008
Beata Prasałek
14 Maj 2008
Anna Jarosz
19 Maj 2009
Katarzyna Hubicz
10 Marzec 2009
Monika i Paweł Gałązka