Poranione brodawki

Tagi: doradca laktacyjny, karmienie piersią, poradnie laktacyjne, porady, poranione brodawki, pozycje do karmienia, rady rodziców
Autor: mama Darka
Autor zdjęć: Jupiterimages

Koleżanki namawiały mnie, bym przerwała karmienie, bo moje brodawki były mocno poranione i okropnie bolały. Ale ja byłam uparta...


Skontaktowałam się z poradnią laktacyjną i dzięki radom położnej poradziłam sobie z tym problemem. Okazało się, że jak większość początkujących mam sama jestem sobie winna - nie dość, że siedzę w złej pozycji to jeszcze przystawiam dziecko do piersi tak, że może złapać tylko brodawkę, a powinno chwytać również dużą część otoczki. Jedno spotkanie z doradcą laktacyjnym rozwiązało ten problem. Ból minął po trzech dniach ścisłego stosowania się do jej rad:

  • zaczynaj karmić tą piersią, której brodawka jest mniej bolesna
  • dopilnuj, by dziecko właściwie chwytało brodawkę
  • przed karmieniem postaraj się odprężyć i zrelaksować – mleko będzie wtedy łatwiej wypływało
  • jak najczęściej wietrz piersi
  • smaruj brodawki własnym mlekiem lub specjalnymi maściami (PureLan, Bepanthen, Alantan Plus)
  • myj je samą wodą, a gdy są mocno pokaleczone – naparem z nagietka
  • do karmienia nakładaj specjalne silikonowe osłonki.


komentarze

Wypowiedz się:

wyczysc dodaj

Zgłoś skargę

wyczysc dodaj

Jestem mamą dwójki dzieci, przy pierwszym dziecku, Piotrusiu, miałam bardzo poranione brodawki, smarowałam mlekiem oraz maścią Bepanthen. W tym roku w maju urodziłam Anię i też dotknął mnie ten problem, choć w mniejszym stopniu. Rewelacyjna okazała się maść firmy Medela - Purelan 100; polecam ja gorąco, kiedy występuje tylko zaczerwienienie lub bolesność, należy delikatnie posmarować i ekspresowo przechodzi. Plus jest taki, że nie trzeba myć piersi przed karmieniem. Gorąco polecam.

Zgłoś post do skasowania Dodaj komentarz


Napisz artykuł

07 Kwiecień 2009
Monika Tysiak
08 Kwiecień 2009
Edyta Pytel
08 Kwiecień 2009
Malwina Latko
08 Kwiecień 2009
Magdalena Arabczyk