Gdy swędzi główka

Autor: Katarzyna Hubicz

Kłopoty ze skórą na głowie to jedna z przyczyn niemowlęcych niepokojów. Jak poznać, w czym problem?


<p><br mce_bogus="1"></p>



Jupiterimages

Malec jest niespokojny, a ty nie masz pojęcia, co mu dolega? Jest przecież najedzony, w pieluszce ma sucho, nie męczy go również żadna infekcja. W takich przypadkach warto przyjrzeć się skórze na głowie, to tam może być bowiem źródło problemów.

Co oznaczają poszczególne objawy?

  • Sucha, zaczerwieniona, być może również łuszcząca się skóra – to podrażnienie.

Problem najpewniej wywołał źle spłukany szampon. Zaczerwienione miejsce trzeba przemyć ciepłą wodą i posmarować kremem łagodzącym podrażnienia. Jeśli problem po kilku dniach nie minie, warto pokazać malca pediatrze, by ocenił, czy nie jest to objaw infekcji grzybiczej.
Czerwona, twarda grudka ze słabo widoczną dziurką – ślad po ukąszeniu meszki albo komara, na które organizm dziecka zareagował zbyt silnie. Miejsce ukąszenia trzeba posmarować preparatem łagodzącym swędzenie i przyspieszającym gojenie się skóry po ugryzieniu (przed zastosowaniem sprawdź, czy nadaje się dla niemowląt), a jeśli krostek jest więcej, warto poprosić lekarza, by przepisał preparat antyalergiczny, który zmniejszy świąd skóry.

  • Żółte, tłuste łuski pokrywające skórę głowy – to ciemieniucha.

Nie boli ani nie swędzi, tym niemniej, jeśli ją zauważysz, trzeba jej się pozbyć, bo w przyszłości może być przyczyną kłopotów z włosami. Jeśli łusek jest niewiele, na kwadrans przed kąpielą posmaruj je oliwką i poczekaj, aż zmiękną. Następnie wyczesz z włosków miękką szczoteczką te łuski, które odwarstwiły się pod wpływem oliwki i umyj głowę. Jeśli ciemieniucha jest bardzo nasilona, zamiast zwykłej oliwki zastosuj specjalny preparat na ciemieniuchę. Najlepiej nakładać go na noc, a następnego dnia rano umyć główkę szamponem.

  • Skóra głowy wygląda na obrzękniętą, swędzi, przy korzeniu włosa widać coś, co przypomina łupież.

To może być wszawica. Może się zdarzyć, że starsze dziecko przyniesie wszy z przedszkola. Zaniepokojeni rodzice boją się, by pasożyty nie przeniosły się na niemowlaka. Jest to bardzo mało prawdopodobne, ale jeśli się zdarzy, trzeba zwalczyć problem i u młodszego dziecka, i u starszaka. Warto zastosować preparat skuteczny, a jednocześnie niepowodujący podrażnień, np. Hedrin – roztwór bezpieczny nawet dla kobiet w ciąży i niemowląt od 6. miesiąca życia. Preparat nanieś na skórę i włosy i pozostaw do wyschnięcia (na 20–30 minut), a potem umyj dziecku włosy zwykłym szamponem i wysusz je. Po tygodniu trzeba ponownie zastosować preparat, aby zapobiec nawrotowi choroby. Jeśli twoje dziecko jest młodsze, wyczesz mu włosy specjalnym grzebieniem przeciw wszom – w takich grzebieniach odległość między ząbkami jest bowiem mniejsza niż średnica gnid, dzięki czemu można je usunąć. By zabiegi higieniczne nie poszły na marne, powinnaś uprać i wygotować wszystkie używane ostatnio ręczniki i bieliznę pościelową, wyrzucić grzebienie i szczotki. Przedmioty, z którymi stykało się dziecko, a których nie można wygotować, trzeba spakować do szczelnie zamkniętych plastikowych worków i przechowywać w nich przez 4 tygodnie w temperaturze poniżej plus 20 stopni.

Źródło: miesięcznik "M jak mama"


komentarze

Wypowiedz się:

wyczysc dodaj

Zgłoś skargę

wyczysc dodaj


Napisz artykuł

14 Maj 2008
Agnieszka Piotrowska
25 Wrzesień 2008
Katarzyna Hubicz
23 Wrzesień 2009
Katarzyna Hubicz
14 Maj 2008
Katarzyna Hubicz