Chipsy czy jabłko – co twoje dziecko kupi w sklepiku szkolnym? To może także zależeć od ciebie. Wystarczy odrobina zaangażowania, by w szkole jadło się smacznie i zdrowo.



Jupiterimages

Dzieci kochają śmieciowe jedzenie, więc kiedy same decydują o wyborze drugiego śniadania w szkole, to zazwyczaj sięgają po batonik, chrupki lub słodki gazowany napój. Ich wybór jest tym prostszy, że sklepiku szkolne wypełnione są właśnie takimi produktami.

Szkolny sklepik

Przekonała się o tym Marta Widz z Warszawy (była Pełnomocnik Prezydenta m.st. Warszawy ds. Rodziny, obecnie pracuje w Centrum Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta) , gdy zaprowadziła swoje dzieci do pierwszej klasy. Weszła do szkoły i …osłupiała na widok sklepiku szkolnego oblepionego reklamami jung food (śmieciowego jedzenia): napoje gazowane, chipsy, batoniki do wyboru do koloru. Nieco przerażona tym, co zobaczyła postanowiła porozmawiać z innymi rodzicami i okazało się, że wszyscy nie chcą , by ich dzieci jadły takie rzeczy  w szkole. Zorganizowali spotkanie z dyrekcją  i zaczęli działać. Po pierwsze ze szkoły zniknęły reklamy słodyczy i innych niezdrowych przekąsek. Pod drugie renegocjowali umowę z ajentem sklepiku i umówili się, że od tej pory postara się on o zdrowsze produkty (np. soki zamiast napojów,  herbatniki zamiast batonów, itp.).

Akcja w mieście

Po sukcesie w szkole swoich dzieci, kolejnym krokiem było zaangażowanie w akcje zdrowego żywienia dzieci organizacji pozarządowych i wciągnięcie  to władz Warszawy. W ten sposób dwa lata temu zainicjowano w stolicy akcję: „Dzieci nie jedzą śmieci”.
W ramach tej akcji przygotowano program edukacyjny dla nauczycieli jak prawidłowo dziecko powinno się odżywiać w czasie pobytu w szkole. Informacje o akcji można znaleźć na www.warszawianka.waw.pl.

Pomysły dla rodziców

Ale do wprowadzenia dobrych obyczajów w klasie własnego dziecka nie są potrzebne duże akcje, wystarczy odrobina dobrej woli. Przede wszystkim można skontrolować sklepik szkolny i wymusić na ajencie sprowadzanie do niego takich artykułów, które będą nie tylko smaczne ale i zdrowe. Można także porozmawiać z dyrektorem szkoły o stworzeniu szkolnej kawiarenki, w które zamiast batonów będzie domowe ciasto czy kanapki. Można także umówić się z innymi rodzicami, że dzieci będą przynosić drugie śniadanie z domu.

Kanapka z domu

Wystarczy ustalić z wychowawcą, że długa przerwa to czas na zjedzenia śniadania. Uczniowie mogą wtedy zostać w klasie i zjeść posiłek przyniesiony z domu. Dobrym zwyczajem w młodszych klasach jest robienie wspólnego śniadania. Jeśli pani usiądzie razem z dziećmi to dopilnuje, by każdy zjadł coś zdrowego.



komentarze

Wypowiedz się:

wyczysc dodaj

Zgłoś skargę

wyczysc dodaj

Nie jest to takie proste. W szkole do której chodzi moja córka , rodzice postanowili zaprotestowac , w sprawie sprzedaży słodyczy w sklepiku jak i słodkości z automatu. Bardzo zdziwiła mnie reakcja grona pedagogicznego na nasza petycję . Byli wręcz oburzeni, że rodzice śmią się wtrącać w takie sprawy. Jedna z nauczycielek , nazwała rodziców histerykami i stwierdziła, że jest to nasza wina jeśli dziecko kupuje słodycze. Owszem zgodzę się z tym , ale tylko częściowo. Trudno powstrzymać się dziecku, które dosłownie przepada za "cukrem" przed kupnem tego co nie jest dla niego zdrowe. Nawet my dorośli mamy kłopt z samokontrolą, wiemy ,że nie powinniśmy ,ale i tak to robimy.
Chciałabym nadmienić , że w sklepiku szkolnym , bardzo trudno wypatrzeć jakąś zdrowa zywność pod postacia owoców , lub warzyw, Jest natomiast niezliczona ilość najróżniejszych słodyczy , czipsow, napojów gazowanych ( wody mineralej tam nie widziałam), żelków itp.
Napisałam to wszystko , tylko dlatego , aby pokazać , że rodzice sami nie zdziałają wiele. Tutaj potrzebna jest współpraca rowniez nauczycieli

Zgłoś post do skasowania Dodaj komentarz


dr Jadwiga Hamułka

Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, Katedra Żywienia Człowieka SGGW

Brak lub nieodpowiednie proporcje składników odżywczych w diecie dzieci może mieć wiele konsekwencji np.:

  • niedobór białka, wapnia, fosforu czy magnezu, powoduje gorszy rozwój kości i zębów,
  • niedobór żelaza,  witaminy B12 pochodzących z mięsa i jego przetworów, przyczyniają się do powstawania niedokrwistości,
  • niedobór wapnia, witaminy D wpływa na gorszą mineralizację kości, co w późniejszym wieku może wiązać się ze zwiększoną częstotliwością występowania osteoporozy,
  • niedobór żelaza, jodu, cynku oraz witamin z grupy B powoduje gorszy rozwój intelektualny, zaburza zdolność uczenia się.

Przepis na drugie śniadanie
1. marchewka pokrojona w słupki, kromka pieczywa chrupkiego, dwa plasterki szyki drobiowej, 3 suszone morele
2. bułka z twarożkiem śmietankowym i sałatą, jabłko, kilka orzechów
3. plaster żółtego sera, zielony ogórek  pokrojony w słupki, kilka rzodkiewek,  mała paczka krakersów
Uwaga! Zawsze pakuj dziecku do szkoły małą butelkę wody mineralnej lub soku owocowego.

Napisz artykuł

24 Wrzesień 2009
Dominika Bagińska
20 Maj 2008
Iga Kowalska
06 Czerwiec 2008
Sylwia Zielińska
06 Czerwiec 2008
Sylwia Zielińska