Drugie śniadanie: dla tych co się odchudzają

Tagi: nawyki żywieniowe, odchudzanie, produkty light, regularne posiłki, śniadanie, zasady żywienia, zdrowe odżywianie, żywienie
Autor: Dominika Bagińska
Konsultacja: dr n. med. Magdalena Białkowska

Nie jesz śniadania, w biegu wypijasz kawę, w pracy schrupiesz dwa batoniki i dopiero po powrocie do domu zaczynasz ucztować. Chyba nie powinno cię dziwić, że masz nadwagę. Zacznij robić sobie śniadanie do pracy.



Jupiterimages

Pierwszym posiłkiem takiej niezdrowej uczty są kanapki – zazwyczaj zjadane w pośpiechu i na stojąco. Potem przychodzi czas na obiad. Z pewnością najszybciej da się przyrządzić coś smażonego. Po obiedzie kilka czekoladek i wreszcie możesz zasiąść przed telewizorem, najlepiej z paczką słonych paluszków pod ręką. W efekcie ponad połowa Polaków i Polek ma nadwagę lub jest otyła.

Co jeść

Jeśli chcesz zrzucić zbędne kilogramy, musisz pamiętać, żeby dzienną dostawę kalorii podzielić na pięć posiłków o odpowiednich proporcjach:

  • pierwsze śniadanie 25 proc.
  • drugie śniadanie 10 proc.
  • obiad 35 proc.
  • podwieczorek 10 proc.
  • kolacja 20 proc.

Kiedy zsumujesz wartość trzech środkowych posiłków, okaże się, że w pracy powinieneś zjeść 55 proc. kalorii przeznaczonych na cały dzień! Musisz więc to odpowiednio zaplanować.
Od tego, jak jesz i co jesz w pracy, zależy także twoja wydolność intelektualna. Jeśli nie posilasz się co trzy godziny, spada ci poziom cukru we krwi, męczy cię senność, trudniej się skoncentrować. Postaraj się więc jeść w pracy regularnie. Najlepiej wyznacz sobie stałe pory. Przestrzegając tylko tej zasady, nasza koleżanka schudła kilkanaście kilo w ciągu pół roku! Dbaj też o to, żeby potrawy były jak najbardziej różnorodne – powinny zawierać elementy z wszystkich pięter piramidy żywienia: produkty zbożowe, warzywa, owoce, nabiał. Zrezygnuj ze słodyczy i zastąp je czymś zdrowym. Wspaniałą przekąską są orzechy. Zamiast batonika czy czekoladki możesz schrupać 2–3 orzechy laskowe lub włoskie. Zjedzone na koniec posiłku pomogą ci zahamować apetyt.

Ryba czy sok

Jeśli podczas kuracji odchudzającej dostaniesz zaproszenie na lunch służbowy, zawsze zamawiaj rybę. Tłuszcz rybny również hamuje apetyt! W przeciwieństwie do zwierzęcego obniża poziom insuliny, której nadmiar powoduje gwałtowne spadki poziomu cukru we krwi, a to z kolei wywołuje uczucie głodu. Do ryby zamów podwójną surówkę, zrezygnuj z frytek czy ziemniaków. Wybierz owoce zamiast tradycyjnego deseru. Zwróć uwagę na to, co pijesz. Napoje słodzone cukrem, także soki, są bardzo kaloryczne (1 litr to około 450 kcal). W pracy możesz wypić tę ilość zupełnie niepostrzeżenie. I dobrze – soki korzystnie wpływają na wygląd skóry, która zyskuje ładny koloryt. Ale kto się odchudza, powinien jednak kontrolować jakość i ilość wypijanego soku – pić tylko wyciśnięty ze świeżych owoców i nie więcej niż szklankę dziennie. Taka ilość zapewni piękną rozświetloną cerę i nie utuczy.

Nie przesadź z lekkością

Niewłaściwe jest powszechne przekonanie, że produkty light je się bezkarnie. Zawierają wprawdzie mniej kalorii, tłuszczu lub węglowodanów, nie można jednak wrzucić w siebie pudełka pieczywa chrupkiego, dwóch serków niskotłuszczowych i tabliczki czekolady light, wierząc, że się straci zbędne kilogramy. Naucz się nowego sposobu odżywiania, wyrabiaj w sobie dobre nawyki. Dzisiaj wieczorem zastanów się nie tylko nad tym, co założysz jutro do pracy, lecz także, co weźmiesz do jedzenia. Nie polegaj na przypadkowym wyborze.

Źródło: miesięcznik "Zdrowie"


komentarze

Wypowiedz się:

wyczysc dodaj

Zgłoś skargę

wyczysc dodaj

25 + 10 + 35 = 65 ????? chyba raczej 70 :)
a trzy środkowe posiłki to 10+35+10 co równa się 55 - dokładnie tak jak podaje autorka artykułu :))))

Zgłoś post do skasowania Dodaj komentarz

25 + 10 + 35 = 65 nie 55. ; )

Zgłoś post do skasowania Dodaj komentarz


Nasi dziadkowie prowadzili o wiele bardziej aktywny tryb życia, zużywali wiele energii na zdobywanie pożywienia i ogrzewanie własnego ciała. My spędzamy większość czasu na siedząco – przed komputerem, telewizorem, w samochodzie. Powinniśmy więc inaczej się odżywiać. Wybieraj produkty o obniżonej wartości kalorycznej, zjadaj 55 proc. dziennej dawki kalorii w czasie pracy. W trakcie kuracji odchudzającej jedz pięć posiłków dziennie, a 3–4 po jej zakończeniu.

Napisz artykuł

17 Kwiecień 2009
mgr Magdalena Makarewicz-Wujec, dietetyk, Warszawski Uniwersytet Medyczny
23 Maj 2008
Aleksandra Czarnewicz-Kamińska, dietetyk
12 Sierpień 2008
Magdalena Moraszczyk
23 Maj 2008
Katarzyna Szroeder-Dowjat