Daj mu w kość

Tagi: ensytometria t.score, łamliwość kości, osteopenia, osteoporoza, układ kostny, układ ruchowy
Autor: lek med. Grzegorz Prasałek, pediatra

Osteoporoza u dzieci? Zdarza się, a wszystko przez złą dietę. Fastfoody szpikują młody organizm tłuszczem i cukrem, cola, sól i konserwanty wypłukują wapń z kości.


Osteoporoza to postępujące zmniejszanie gęstości kości. Zdrowa kość przypomina gęstą sztuczną gąbkę. Zaatakowana przez osteoporozę wygląda jak gąbka naturalna – z dużymi dziurami, mocno ażurowa.


Jupiterimages

Niestety, im bardziej jest ażurowa, tym nasz szkielet mniej wytrzymały. Łatwo wówczas o złamania, nawet przy najmniejszej kontuzji. A o takie bardzo łatwo u dzieci, które są aktywne fizycznie. Wystarczy faul na boisku piłki nożnej i nieszczęście gotowe.

O kości dziecka dbaj od urodzenia

Żeby kości były mocne i np. szybko zrastały się po złamaniu, musi być zachowana równowaga pomiędzy komórkami, które są odpowiedzialne za procesy ich tworzenia (osteoblastami) a komórkami odpowiedzialnymi za ich niszczenie (osteoklastami). Równowaga ta zależy m.in. od prawidłowego stężenia hormonów w organizmie, obciążania szkieletu (czyli np. tego, czy intensywnie uprawiamy jakiś sport), odpowiedniej ilości zjadanego białka i wapnia oraz witamin (zwłaszcza witaminy D3).
Na prawidłową gęstość kości pracujemy od urodzenia. Szczyt masy kostnej przypada na trzecią dekadę życia. Znaczy to tyle, że wtedy kościec jest najmocniejszy. Po trzydziestce powoli staje się coraz bardziej ażurowy (rzeszotnieje) w tempie 0,3–0,5 proc. rocznie. U kobiet po menopauzie proces ten przyspiesza dziesięciokrotnie, do 3–5 proc. na rok. Żebyśmy mieli z czego tracić masę kostną, ważny jest dobry start, czyli dobra jakość kości w okresie dorastania. Jeśli jest wysoka, organizm ma z czego tracić i osteoporoza może w ogóle nie wystąpić lub jej objawy nie są tak dokuczliwe.

Precz z frytkami i hamburgerami

Częste występowanie osteoporozy w Polsce powojennej tłumaczono m.in. głodem i złym odżywianiem się w czasie okupacji. Uważano, że młodszych pokoleń ryzyko już nie dotyczy. Jednak badania wykonane dwa lata temu w Łodzi zburzyły ten spokój: okazało się, że blisko 40 proc. uczniów jednej ze szkół grozi osteoporoza.
Największym problemem jest nieprawidłowe, nieracjonalne odżywianie. Przejęty z zachodu “fastfoodowy” styl jedzenia (zapiekanki, frytki, chipsy, batony, hamburgery) szpikuje młody organizm tłuszczem i cukrem. Nie ma tu miejsca na makroelementy (wapń), mikroelementy, witaminy, wartościowe białko. Warto też zdawać sobie sprawę, że cola oraz sól i konserwanty dodatkowo wypłukują wapń z kości.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), jeśli wynik densytometrii T.score (gęstość kości mierzona np. z kręgosłupa lub szyjki kości udowej) spada poniżej minus 1, mówimy o osteopenii, a jeśli poniżej minus 2,5 - o osteoporozie. Na szczęście u większości badanych dzieci chodziło o osteopenię. Ale sytuacja jest i tak alarmująca, jeśli bowiem już u gimnazjalistów występuje zagrożenie osteoporozą, to strach pomyśleć, co będzie dalej. Nie ma innej rady – koniecznie zadbaj o odpowiednią dietę i dawkę ruchu (zwłaszcza na słońcu) u swojego dziecka.

Gdzie szukać wapnia

Dzieci powinny jeść 1500 mg wapnia dziennie. Bogate w ten pierwiastek są:

  • mleko i jego przetwory (kefir, jogurt, ser)
  • sok pomarańczowy z dodatkiem wapnia
  • makrela, łosoś i sardynki z puszki z ośćmi
  • gotowane: kalarepa, rzepa, jarmuż, brokuły, fasolka sojowa, ciecierzyca, biała fasola
  • suszone figi
  • serek sojowy tofu
  • fasola z puszki

Niezbędna witamina

Jak dowiedli naukowcy, witamina D może aż o 80 proc. przyspieszyć przyswajanie wapnia przez organizm. Dużo tej witaminy zawierają:

  • ryby (węgorz, szprotki, sardynki, śledź, łosoś, makrela, tuńczyk)
  • mleko

Witamina D jest również wytwarzana w skórze pod wpływem słońca, dlatego dobrze jest, gdy zarówno dzieci, jak i dorośli spędzają sporo czasu na świeżym powietrzu.

Sport dla twojego dziecka

Ruch, zwłaszcza na świeżym powietrzu, bardzo korzystnie wpływa na cały układ kostny.

  • Tenis: w minitenisa mogą grać już 5-latki; na normalnym korcie mogą ćwiczyć 8–9 letnie dzieci.
  • Koszykówka: minibasket mogą uprawiać już 6-latki; “normalną” koszykówkę – 12–13-latki.
  • Judo, aikido, karate: wschodnich sztuk walki mogą się uczyć już 6-latki, jednak treningi lepiej jest rozpocząć, gdy dziecko ma 10–12 lat.
  • Pływanie: mogą rozpocząć już 3-miesięczne dzieci. Treningi wyczynowe lepiej zaczynać w wieku 10–11 lat.
  • Jazda na rowerze: już 3-latek może jeździć na trzech kółkach, a 5-latek na dwóch. Intensywne treningi rozpoczynają zwykle 14-latki.
  • Gimnastyka artystyczna i sportowa: mogą uprawiać już 4–5-latki. Ćwiczenia powinien jednak zlecać lekarz sportowy.
Źródło: miesięcznik "Zdrowie"
ostrzeżenie: Przed użyciem leku zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowania oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


komentarze

Wypowiedz się:

wyczysc dodaj

Zgłoś skargę

wyczysc dodaj


Leczenie farmakologiczne osteoporozy u dzieci jest trudne. Nie można podawać im leków stosowanych u dorosłych: alendronianów i risendronianów, hormonów estro- i androgennych, fluorku sodu, raloksyfenu, ryzykowne jest stosowanie parathormonu (PTH) w małych, przerywanych dawkach dziennych. W niektórych przypadkach można jedynie podawać kalcytoninę. Właściwie jedynym sposobem leczenia jest dostarczanie odpowiedniej ilości wapnia – w postaci gotowych preparatów (np. calcium, calcium effervescens, calcium c-farmaco, calc-mag) lub mieszanek witaminy D i wapnia (calcium 500 D, caltrate-plus).

Napisz artykuł

18 Lipiec 2008
opr. red.
06 Sierpień 2009
Iwona Krupa
04 Marzec 2009
Dominika Bagińska
06 Sierpień 2009
Iwona Krupa